Biżuteria hand made...


  Jakiś czas temu nawiązałam współpracę z Anetą znaną z bloga All-4art. Bardzo ucieszyła się na wiadomość, że będę mogła dostać kilka prac jej autorstwa. Bardzo lubię biżuterię, akcesoria i gadżety robione własnoręcznie. Ja niestety takich zdolności nie mam i pozostaje mi jedynie podziwiać wytwory innych.



" Tworzę chyba od zawsze, a w każdym razie odkąd pamiętam, ale tak na poważnie zajęłam się tym gdzieś 2 lata temu.  Z czasów "na poważnie" początków nie pamiętam, bo nie miałam jakiegoś konkretnego startu. Po prostu powolutku się rozwijałam, aż w końcu znajomi zaczęli mówić, że to, co robię jest naprawdę fajne i namawiali do założenia bloga. Pamiętam za to taką moją najpierwszą pracę, o ile można to tak nazwać. Miałam 6 lat i mama uczyła mnie szydełkować. Bardzo się starałam, bo chciałam zrobić kwadratową serwetkę. W wyniku moich nieudolności wyszedł jedynie mały, krzywy trójkąt! Ale mama i tak była ze mnie dumna"




"Po prostu to lubiłam, a jak się jest małym i się coś lubi, to się nie zastanawia, czy ma się talent, tylko po prostu się to robi. A ja wciąż coś robiłam. Oczywiście niedoskonale, ale jak na dziecięce możliwości, to chyba było to dobre, bo wygrywałam wszystkie konkursy w przedszkolu i szkole"





"Niekiedy mam tak, że znajdę jakiś obrazek w googlach, popatrzę na niego i mówię- muszę to mieć! Ale w grę nie wchodzi szukanie autora i ewentualne kupno. Przyglądam się danemu przedmiotowi i zastanawiam się jakby sobie coś takiego zrobić. Nie ważne jak ktoś to zrobił i jak jest poprawnie. Ja robię to po swojemu, ale tak żeby uzyskać podobny efekt. Tak się z resztą zaczyna każda moja przygoda z daną dziedziną hand-made. Czy to było decoupage, scrapbooking, biżuteria szydełkowa lub z mas termoutwardzalnych. Po prostu coś zobaczyłam, zainspirowało mnie to, zaczęłam to robić, a potem stwierdzałam, że podoba mi się ten kierunek i tworzyłam już całkiem swobodnie i według mojej wyobraźni."



"O przyszłości ciężko powiedzieć. Cudownym scenariuszem byłoby połączenie hobby z pracą, robienie tego, co sprawia przyjemność i możliwość dobrego zarobku na tym. Patrząc jednak realistycznie, chyba ciężko utrzymać się wyłącznie z tworzenia. Mimo to na pewno nie zaprzestanę. Choćby się świat walił, a ja pracowała od rana do nocy, to i tak znajdę czas na pielęgnowanie tego, co daje mi szczęście, bo tworzenie, to nie tylko zajęcie, to styl życia."



 Z moich spostrzeżeń mogę stwierdzić, że biżuteria jest cudowna. Robi wrażenie na ludziach, którzy mnie spotykają. Kilka koleżanek pytało mnie gdzie kupiłam takie ładne rzeczy. Jest wykonana solidnie, bo noszę ją bardzo często i nic się nie zepsuło. Jak odważę się pokazać tutaj to zrobię kilka stylizacji i może makijaży do tej biżuterii. 

A Wam jak się podobają takie rzeczy? Macie może jakąś biżuterię hand made? A może same tworzycie?

Udostępnij ten post