Delia mineralny fluid liftingująco-kryjący


 Po burzowym dniu nareszcie się wypogodziło. Szkoda, że tak późno, bo już po 20 :P Dzisiaj do mnie dotarło, że już niedługo wakacje.

Jakiś czas temu w ręce wpadł mi podkład Delii, którego używałam codziennie i wyrobiłam sobie o nim zdanie, wiec postaram się o nim tak szybciutko napisać.



Działanie:  
Fluid o lekkiej konsystencji, po rozprowadzeniu na skórze zmieniający się w aksamitnie delikatny kremowy puder. Wyrównuje drobne zmarszczki optycznie je wygładzając.


Składniki aktywne:
• naturalne minerały: aktywne krzemiany, fosforany sodu i wapnia wyrównują drobne zmarszczki i niedoskonałości skóry,
• Velvet Skin Complex złożony ze specjalnie dobranych polimerowych składników silikonu, gwarantuje doskonałe właściwości sensoryczne,
• wit. E hamuje procesy starzenia się skóry.


Rezultat:
Zmatowiona, welwetowa cera bez efektu „maski”, zniwelowany efekt zmęczenia i stresu.

 Z tego co się orientuję do wyboru są cztery odcienie, mój to najjaśniejszy- 11 beż.


OPAKOWANIE: Plastikowa buteleczka o pojemności 35 ml z pompką. Jest przeźroczysta przez co widzimy ile produktu nam zostało i to mi się podoba ;)


KONSYSTENCJA I ZAPACH: Tutaj mam problem, bo nie umiem tego wyrazić słowami. Konsystencja jest taka lekka, puszysta i taka jakby piankowa <o ile jest takie słowo> Zapach jest bardzo przyjemny, nie drażni i nie utrzymuje się długo.


APLIKACJA: Dzięki pompce wydobycie podkładu z opakowanie jest proste. Jednak w moim przypadku produkt szybko zastyga na twarzy i aby równo go nałożyć muszę szybko i płynnie rozprowadzać go na twarzy. O dziwo podkłady nie robi smug i dobrze stapia się ze skórą. 


KRYCIE I LIFTING: "Liftingowania" nie oczekiwałam od tego podkładu, wiec to, że go nie ma wcale mnie nie martwi. Krycie jest średnie. Dobrze zakrywa moje piegi na policzkach i zaczerwienienia i to jest sukces. Podkład nie podkreśla suchych skórek i nie tworzy efektu maski.



TRWAŁOŚĆ I MATOWIENIE: Podkład już po nałożeniu matuje i nie potrzeba używać pudru. Jest trwały i bez bazy utrzymuj się na twarzy 6-8 godzin. Nie spływa, nie wałkuje się ani nie roluje. Nie zatyka porów i nie tworzy efektu maski.









WYDAJNOŚĆ: Tutaj niestety zauważyłam, że produkt bardzo szybko znika z opakowania. Może to ta piankowa konsystencja jest tego przyczyną. Popka w dosyć dziwny sposób wystrzeliwuje podkład przez co czasami wydobędzie się go za dużo. Do całkowitego pokrycia twarzy i szyi używam dwie pompki. 



Mineralny fluid liftingująco-kryjący jest dobrym produktem i z czystym sumieniem mogę mu wystawić mocną 4. Z jego dostępnością jest cieżko, ale można go kupić chociażby tutaj.


CENA: około 13 złotych  



Używałyście tego podkładu?  A może jakiegoś innego z firmy Delia?


Udostępnij ten post