CLEAN HANDS ANTYBAKTERYJNY ŻEL DO RĄK czyi to co obowiązkowo znajduje się w mojej torebce.



 W torebce zawszę muszę mieć jakiś żel do mycia rąk, albo chociażby nawilżone chusteczki. Nie zawsze ma się parzcież dostęp do wody. Nie przeżyłabym chyba nie umyją rąk po wyjściu np. z autobusu czy sklepu. Mam zawsze "problem" z dotykaniem klamek, bo jak pomyśle kto mógł ich dotykać i ile na nich bakterii itd. to aż się niedobrze robi.
Jeszcze zimą będąc w Rossmannie natknęłam się na ten żel i do tej pory go lubię i często do niego wraca.



CLEAN HANDS ANTYBAKTERYJNY ŻEL DO RĄK 


 Produkt zamknięty jest w małej i poręcznej tubce o pojemności 30 ml. Opakowanie jest niewielkie, więc zawsze zmieści się w torebce. 


 Żel ma konsystencje typową dla żeli, ale dla mnie jest nie co za rzadki. Ma bardzo ładny i przyjemny zapach, który zostaje na dłoniach na dłuższy czas. 


Po nałożeniu na dłonie oczyszcza je, odświeża i daje lekki efekt chłodzenia. Dobrze i szybko się wchłania. Nie lepie się i nie wałkuje.


Jest wydajny, bo jedno opakowanie starcza na 2-3 miesiące przy częstym prawie, że codziennym użytkowaniu. 

Cena: około 3-4 zł
Pojemność: 30 ml


------------------------------------------------------------------------------------------

 W poniedziałek zmalowałam sobie coś nowego na paznokciach, ale nie zrobiłam wiele zdjęć, więc tak na szybko Wam teraz pokażę. 



Udostępnij ten post