Mój ulubiony krem do rąk od JOHNSON'S oraz wizyta listonosza i..


 Jak już zapewne zauważyłyście zorganizowałam Wam małe rozdanie :) Zaraz po napisaniu postu o zestawie Eveline tutaj i postanowiłam się przejść do Biedronki po jeden dla Was :) okazji rozdania nie mogłam wymyślić, wiec niech to bedzie na początek wakacji- każda okazja jest dobra :P

A teraz tak szybciutko o moim ulubionym kremie do rąk.

JOHNSON'S BADY CARE 24 GODZINNE NAWILŻENIE, KREM DO RĄK


"Krem do rąk Johnson`s 24-Godzinne Nawilżanie o wyjątkowo miękkiej konsystencji balsamu przynosi uczucie miękkości,które pozostaje nawet po myciu dłoni.
Łączy w sobie substancje odżywcze,naturalny składnik nawilżający oraz zmiękczającą oliwkę.
Doskonale się wchłania nawilżając skórę przez 24 godziny,aby pomóc zwalczyć 3 oznaki suchości:
1.zmniejszyć uczucie ściągnięcia
2.zmniejszyć szorstkość skóry
3.przywrócić świeży wygląd matowym dłoniom."


 Krem zamknięty jest w poręcznej tubce o pojemności 100 ml.


 Ma lekką konsystencję i przyjemny zapach, który dosyć długo utrzymuje się na dłoniach.


Szybko się wchłania, nie pozostawia uczucia tłustych rąk. Nie lepi się i nie roluje.
 

Już po pierwszy użyciu ręce srają się gładkie, miękka i dobrze nawilżone. Uratował mi szorstkie i przesuszone ręce po zimie. Jednak z tym nawilżeniem po umyciu rąk producent troszeczkę przesadził, bo absolutnie czegoś takiego nie zauważyłam.
 

 Jest bardzo wydajny, mi jedna tubka starcza na 2-3 miesiące przy codziennym stosowaniu 2-3 razy.


Pojemność: 100 ml
Cena: 10-11 zł

Skład: Aqua, Glycerin, Petrolatum, Paraffinum Liquidum, Dimethicone, Cetyl Alcohol, Distarch Phosphate, Carbomer, Caprylyl Glycol, Squalane, Glyceryl Oleate, Ceteareth-6, Stearyl Alcohol, p-Anisic Acid, Disodium EDTA, Sodium Citrate, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Parfum.


---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dosłownie kilka minut temu odwiedził mnie listonosz i wręczył mi małą kopertę, a w niej...

Cztery lakiery od:
 








A teraz idę trochę wygląd bloga zmienić :)

Udostępnij ten post