City Fashion na paznockiach czyli lakier od Hean.



 Znowu zniknęłam z bloga, ale dopadł mnie leń. Pogoda znowu daje w kość- ponad 30 stopni i z domu wychodzić mi się nawet nie chce. Dawno nie było tu mowy o lakierach, wiec oto i jest! Jakiś czas emu otrzymałam kilka nowych lakierów od Hean. Jeden z nich, a mianowicie ten z numerem 161 spodobał mi się najbardziej i o nim dziś króciutko opowiem.


 Kryjący lakier do paznokci City Fashion zapewnia gładki kolor bez smug, intensywny połysk oraz łatwą, równomierną aplikację.
Formuła wzbogacona specjalnym polimerem Tefpoly®
- odporna na uderzenia i pękanie,
- wzmacnia płytkę paznokcia,
- uelastycznia i przedłuża trwałość lakieru.
Nie zawiera szkodliwych toluenu, formaldehydu i kamfory.

  Lakiery mają pojemność 12 ml, mają wygodny pędzelek, który nie tworzy smug. Do pełnego krycia wystarczyłaby pewnie jedna, nieco grubsza warstwa, ale ja zdecydowałam się na dwie cieńsze. Lakier szybko schnie i nie odpryskuje.


Utrzymuje się na paznokciach do czterech dni, czwartego delikatnie  pościerały mi się końcówki (widać na pierwszym zdjęciu). Kolor jest bardzo ładny, ale nie błyszczy się, ale nie jest też matowy.


  Ze zmywaniem jednak mam lekki problem i to jest jedyny minus tego lakieru. Podczas zmywania strasznie brudzi się skóra rąk, wiec trzeba uważać i nieźle się napracować.


 Jednak z kolory i trwałości jestem zadowolona. To mój jeden z ulubiony lakierów tego lata.



Mam jeszcze czerwień i pomarańcz z tej serii, który chcecie następnie?



Cała kolekcja lakierów City Fashion. zdjęcie heankosmetyki



 Idę rozkoszować się ostatnimi dniami wakacji... oh dlaczego ten czas tak szybko leci...

Udostępnij ten post