Demakijaż twarzy i oczu z mleczkiem BeBeauty.



  Ostatnio mnie wcięło i na blogu pojawił się mały zastój. Byłam sobie to tu to tam. Tydzień strasznie szybko mi minął i nie wiem jakim cudem dziś sobota. 

Pojawiło się u mnie kilka nowości kosmetycznych, ale nie mam teraz czym zrobić zdjęć. W przyszłym tygodniu pojawi się mały konkurs na blogu, ale musicie mi pomóc. Mianowicie, powiedzcie czy wolicie rozdanie czy konkurs z jakimś pytaniem opisowym?


Produktów do demakijażu poszukuję nadal, bo nie mogę coś znaleźć tego ideału. Mleczek raczej staram się unikać, ale dawno dawno temu kupiłam pewne w Biedronce i do demakijażu twarzy z pudru, podkładu, różu czy bronzera sprawdza się dobrze. Do zmywania cieni, tuszy czy kredem z oczu używam dwufazowego płynu.

Nawilżające mleczko do demakijażu BeBeauty

Nawilżające mleczko odświeżające skutecznie oczyszcza skórę normalną i mieszaną z zanieczyszczeń i pozostałości makijażu. Zawarty w preparacie ekstrakt z lotosu zapewnia skórze uczucie świeżości i czystości, d-panthenol nawilża i łagodzi podrażnienia. Skóra po użyciu preparatu jest dokładnie oczyszczona, nawilżona i odświeżona. Mleczko zostało przebadane dermatologicznie, jest produktem hypoalergicznym


 Mleczko zamknięte jest  w małej butelce o pojemności 200 ml, zamykane na zatrzask. Ma delikatny zapach i lekką konsystencję.

 Dobrze radzi sobie z demakijażem twarzy. Usuwa makijaż, oczyszcza i odświeża. Buzia faktycznie jest nawilżona, gładka i miękka w dotyku.


 Próbowałam go do zmycia cieni i tuszu, ale tak jak zawsze przy mleczkach bywa oczy zaczęły mnie piec i łzawić.



Ciężko jest mi ocenić ten produkt, bo do demakijażu twarzy sprawdza się bardzo dobrze, ale w kontakcie z oczami jest już gorzej. 



Pojemność: 200 ml
Cena: 5-6 zł


Udostępnij ten post