Nawilżający żel do mycia twarzy BeBeauty



 Dzisiaj postaram się nie marudzić z powodu pogody. Powiem tylko tyle, że jest jeszcze bardziej gorąco niż wczoraj czy przedwczoraj.

Nie mam weny na marudzenie, więc przechodzę do rzeczy.. :D

 

BeBeauty - Massage Effect - Nawilżający żel do mycia twarzy



Hypoalergiczny preparat w postaci żelu skutecznie oczyszcza skórę twarzy i oczu z makijażu i zanieczyszczeń. Drobinki masujące wzbogacone witaminą E przeciwdziałającą wolnym rodnikom, dodają skórze energii oraz wspomagają jej naturalną ochronę. Zawarty w preparacie ekstrakt z lotosu zapewnia uczucie świeżości i doskonałej czystości, d-panthenol nawilża i łagodzi podrażnienia. Skóra po użyciu żelu jest oczyszczona i odświeżona. 
- dokładnie oczyszcza z makijażu i zanieczyszczeń
- nie wysusza skóry, zachowuje jej naturalny poziom nawilżenia
- zmniejsza podrażnienia i zaczerwienienia
- pozostawia uczucie komfortu i świeżości
  
Żel zamknięty jest w poręcznej tubce o pojemności 150 ml. Opakowanie jest przezroczyste, wiec możemy kontrolować ubytek produktu.

Ma niebieskawy kolor i widoczne są w nim drobinki. Zapach jest przyjemny, nie drażni i nie utrzymuje się długo. 


Konsystencja żelu jest gęsta przez co nie spływa on z dłoni ani twarzy. Po nałożeniu nie pienie się. Dobrze oczyszcza twarz. Radzi sobie z resztkami makijażu. Nie podrażnia skóry i pozostawią ją gładką i miękko w dotyku.
Nie zauważyłam żeby jakoś szczególnie zmniejszał zaczerwienia, a stosuję go od kilku miesięcy. Daje efekt odświeżenia twarzy.




Pojemność: 150 ml
Cena: około 5 zł


PODSUMOWUJĄC: Lubię ten żel i z czystym sumieniem polecam. Cena jest bardzo niska i warto wypróbować, dostępny w każdej Biedronce. Używam go codziennie rano i wieczorem. Jest bardo wydajny, bo mi przy częstym stosowaniu wystarcza na ponad miesiąc.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 Od poniedziałku czekam na paczkę. W środę dostałam SMS-a z poczty, że paczka będzie dostarczona w ciągu 24 godzin. Czekałam jak głupia, a dziś sprawdziłam jej status w internecie, a jest niby DOSTARCZONA i to tego samego dnia kiedy dostałam wiadomość. W domu cały czas byłam od trzech dni, wiec ja się pytam jak to możliwe?



Udostępnij ten post