Disney perfumy dziecinstwa.



  Naszło mnie dzisiaj na pokazanie Wam mojej nowej miłości jaką są perfumy Disneya od Bie-es. Rano skończyła mi się pierwsza butelka. Kupiłam je jakiś czas temu całkiem przypadkiem w Biedronce. Był to zakup w ciemno i nie oczekiwałam wiele. Strasznie podobała mi się butelka, więc musiałam ją mieć. Zapłaciłam coś poniżej 10 zł.  Kupiłam, powąchałam i... I zakochałam się w tym zapachu. Może nie jest on jakoś szczególnie trwały, ale u mnie utrzymuje się 6-8 godzin. Jest słodki, ale nie przesadnie. Bardzo świeży i uroczy. Naprawdę strasznie podobna  mi się ten zapach. Teraz żałuję, że nie kupiłam więcej, bo nigdzie nie widziałam jeszcze tego zapachu.



Perfumy dostajemy w pudełeczku, które jest rówie urocze ^^ (wiem, wiem dzieciak ze mnie straszny, ale cóż na to poradzę :p )


 Zaskoczyło mnie również to, że obrazek na butelce nie niszczy się, nie zdziera i nie zdrapuje.





Na koniec troszeczkę mysich inspiracji:

zdjecia: google





Udostępnij ten post