Kremowa baza pod cienie od Catrice.


------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
   Dzisiaj na szybko mam dla Was słów kilka o bazie pod cienie. Do niedawna wiernie używałam tej z Ingrid i Virtual. Byłam z obu bardzo zadowolona, ale kiedy w rozdaniu u Zmalowanej udało mi się zgarnąć między innymi tę z Catrice, ucieszyłam się. Po pierwsze o wiele bardziej podoba mi się opakowanie.
Sam producent napisał:
Kremowa baza pod cienie przedłuża trwałość cieni  i ożywia ich kolor.

Baza z Catrice zamknięta jest w mały, poręcznym minimalistycznym opakowaniu z aplikatorem, dzięki czemu nie musimy paluchami grzebać w słoiczku. Dla mnie, posiadaczki długich paznokcie jest wielki plus. Nie mam problemów z wydobyciem produktu z opakowania. Pędzelek (czy też aplikator, jak tam kto woli)  nabiera odpowiednią ilość produktu. Konsystencja jest lekka, kremowa, a później nie co pudrowa,  ale ma małe drobinki czego na zdjęciu nie dało się wychwycić. Nie są one nachalne i nie są też bardzo widoczne po nałożeniu cieni. Dobrze i szybko rozprowadza się na powiece.


Cienie na bazie są zdecydowanie bardziej napigmentowane. Na powiece utrzymują się do 7-8 godzin. Baza jest naprawdę dobra i spełnia swoją rolę





------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Udostępnij ten post