Brokatowy błysk na powiece od MIYO.

 cześć wszystkim ;* Jak idą przygotowania do Świat? Mi szczerze powiedziawszy nie idą. Nie czuje tego i nie lubię świąt. Od dwóch dni siedzę leniwie w domu i nawet komputera włączyć mi się nie chciało,a le skoro jutro koniec świata ;> to muszę się wziąć do roboty, bo przecież tak niewiele mi zostało heh

 Dzisiaj opowiem trochę o linerach z MIYO. Dostałam je już jakiś czas temu, ale nie było okazji wspomnieć i opowiedzieć o nim więcej. 


Kolorowe kreskówki do oczu z brokatowymi drobinkami rozświetlającymi makijaż.

Produkowane w 4 kolorach: czerń, kobalt, złoty, srebrny

Hipoalergiczne, testowane oftalmologiczne "





Ja posiadam dwa kolory No 03 gold glitter i No 04 turquoise. Liner zamknięty est w małym, poręcznym opakowaniu o pojemności 4 ml. Ma cienki pędzelek, więc z łatwością możemy narysować precyzyjną kreskę. 


No 04 turquoise


Ten kolor niestety jest nieco mniej napigmentowany, wiec trzeba nałożyć nieco grubszą warstwę albo dwie cieńsze. Pięknie się mieni i jest bardzo trwały- utrzymuje się przez cały dzień przy czym nie blednie. 




 No 03 gold glitter

Ten ma bardziej intensywny kolor już przy jednej warstwie, ale ja i tak lubię nakładać go podwójnie. Również długo się utrzymuje, zarówno nałożony na cień jak i nie. 




Ich cena to coś około 5-7 zł, wiec warto spróbować szczególnie, że są trwałe. 




Ja również otrzymałam świąteczną paczkę od Pharmaceris i Lirene, za co dziękuję ;*



I na koniec moja nowa muzyczna miłość <3 kocham !



Udostępnij ten post