Powder Blush czyli róż do policzków firmy Louma.



  Dzień dobry :) Jak już zapewne zauważyłyście znowu coś z szablonem kombinuję, ale jak też widać nie wychodzi.



Moja kolekcja róży jest raczej skromna, ale ostatnio coraz bardziej przekonuję się do tych produktów. Wykonturowana twarz wygląda o niebo lepiej. Jakiś czas temu w moje ręce wpadły dwa róże firmy Louma i o jednym z nich chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć. Kolorem o którym dziś mowa jest First Chance.

Jak tylko zobaczyłam opakowanie skojarzyło mi się troszeczkę z MACiem. 




 


 
Róż znajduje się ma solidnie wykonane opakowanie, jego pojemność 5,5 g  
 



Jest do delikatny kolor z matowym wykończeniem. Raczej nie da się nim zrobić krzywdy, ma dobrą pigmentację, a efekt można stopniować.


 
Jeśli chodzi o jego trwałość, to jest naprawdę dobrze, trzyma się właściwie cały dzień, aż do demakijażu. Faktycznie może w ciągu dnia nieco blednie, ale całkowicie z twarzy nie znika. 






a tutaj drugi kolor jaki posiadam o którym napiszę za jakiś czas. 



 Róż jest naprawdę świetny! Możecie kupić go na stronie Loumacosmetics za 5,99 EUR.


Udostępnij ten post