Pharmaceris Lekki krem głęboko nawilżający i jego braciszek Multilipidowy krem odżywczy.



   Mam straszne zaległości jeżeli chodzi o wszelkie produkty do pielęgnacji. W domu zalega mi mnóstwo opakować kremów, o których chcę  opowiedzieć. Po eliksirze, który zrobił mi wielkie kuku przyszła kolej na dwa kremy z Pharmaceris.  Z jednego jestem bardzo zadowolona, z drugiego mniej, ale o tym później.




Multilipidowy krem odżywczy do twarzy

Krem polecany do codziennej pielęgnacji skóry szczególnie wrażliwej i skłonnej do alergii. Stanowi także doskonałą ochronę przed zimnem i mrozem.
Delikatny krem lipidowy doskonale odżywia, uelastycznia i natłuszcza skórę. Zapewnia doskonałe nawilżenie dzięki zawartości wosków roślinnych, które chronią przed utratą wody. Skóra staje się gładka i miękka dzięki glicerynie i hialuronianowi sodu. Krem zapobiega podrażnieniom i łagodzi zaczerwienienia dzięki D - pantenolowi, który koi i pomaga w regeneracji naskórka.



Opakowanie typowe dla produktów tej firmy, o pojemności 50 ml. Pompka nie zacina się i działa bez rzutów 


Konsystencja gęsta, coś między masłem, a  balsamem. Krem nie ma żadnego zapachu.

Krem bardzo dobrze się wchłania. Nie jest tłusty i nie pozostawia tłustego filmu na skórze. Nie bieli twarzy.


 Nie roluje się i świetnie nadaj pod makijaż. Dobrze nawilża skórę i to on pomógł mi po ataku Eliksiru z Clarene, o którym pisałam wczoraj. Skóra po nim staje się gładka, elastyczna i wygląda świeżo.




Ten krem to geniusz jeżeli chodzi o nawilżanie. Kosztuje około 30 zł, ale jestem pewna, że kupię ponownie. Taki niepozorny, a jednak wspaniały.  Najlepszy jaki używałam.



Lekki krem głęboko nawilżający


Krem długotrwale nawilża, wygładza oraz przywraca skórze miękkość i elastyczność. Wyselekcjonowane substancje nawilżająco-odżywcze (zielona alga, Glucam®, ekstrakt z trawy azjatyckiej, wosk z oliwek) wzmacniają płaszcz hydrolipidowy skóry. Skutecznie chronią przed odwodnieniem oraz przesuszeniem naskórka w wyniku działania niekorzystnych czynników zewnętrznych. Zawarte filtry UV chronią skórę przed fotostarzeniem. ZAAWANSOWANE NAUKOWO, INNOWACYJNE FORMUŁY IMMUNO-PREBIOTIC oraz LEUKINE-BARRIER ukierunkowane są na regulację systemu immunologicznego skóry i łagodzenie podrażnień. Stymulują wzrost ochronnej, fizjologicznej mikroflory naskórka, zmniejszając nadwrażliwość skóry. Aktywnie zapobiegają podrażnieniom, zaczerwienieniom, świądowi oraz pieczeniu, wpływając na zdrowy wygląd i stan skóry. 


 Opakowanie identyczne jak w przypadku poprzedniego produktu.  
 Ten również ma gęstą konsystencje, szybko się wchłania. Dobrze nadaje się pod makijaż  i ma filtr słoneczny. 

Niestety nie nawilża tak dobrze, jak jego multilipidowy brat.  Oszem nadaj się pod makijaż, wygładza skórę, ale nie daje takiego efektu jak tamten. Nie czuje takiego efektu jak w przypadku poprzedniego.



Oba kremy nie zapchały mi porów, nie uczuliły ani innej krzywdy nie zrobiły. 

Udostępnij ten post