Francuskie śniadanie dla niejedzących śniadań.



  Dzisiaj znowu zacznę Was Kusic biżuterią w słodkim wydaniu. Należę do osób, które nie jedzą śniadań i chociaż nie wiem jakbym się starała to rano nie jestem głodka i tyle. Francja i wszytko co z nią związane podoba mi się od dawana, dlatego gdy zobaczyłam na stronie Oli wisiorek z kolekcji Francuskie śniadanie wiedziałam, ze muszę go mieć. Teraz swoje śniadanie mogę sobie chcoiaz na szyi ponosić skoro go nie jem.  



Cena takliego naszyjnika to 25 złotych i z tego co widzę na stronie dostępne są trzy warianty smakowe- croissant z konfiturą wiśniową, pomarańczową lub czekoladową.

 
Wykonania jest bardzo solidne i precyzyjne. Idealnie pomniejszona wersja dużego śniadania.  



Kolejną nowością jaka się u mnie pojawiła to wisiorek z kolekcji „Alicja  w krainie czarów” Ten motywem też jest mi znany i lubiany, dlatego trafił w mój gust. Darzę sympatią bajkę jak i samo imię Alicja.

 
Na moim wisiorku widnieje Marcowy Zając, ale dostępna są też Alicja i Cheshire Cat. Cena takiego wisiorka to 35 złotych.



Zapraszam was do odwiedzenia strony allyatelier gdzie znajdziecie o wiele więcej smakowitej biżuterii i zapewniać, że znajdziecie tam coś dla siebie, a przy okazji zrobicie się głodne, bo wszystko jest takie idealnie dopracowane i wygląda jak prawdziwe jedzenie.


Udostępnij ten post