BB bitwa BB kremów !


  Polski kremów BB przez moje ręce przewinęło się sporo. Mogę powiedzieć, że prawie wszystkie miałam i używałam. W mojej kolekcji ostatnio pojawiły się bebiki z Lirene i Under Twenty, jak wszyscy wiemy wszystkie wyszły z wytwórni Dr Ireny Eris. Z tego też powodu postanowiłam połączyć je wszystkie w jeden post porównujący, bo opisywanie każdego z osobna nie miałoby większego sensu.  


BB bitwę rozpoczyna Lirene multifunkcyjny bb krem.



Efekt pięknej, nieskazitelnej cery, bez śladów zmęczenia i niedoskonałości. Równomiernie wtapia się w skórę i wyrównuje jej koloryt za sprawą unikalnych właściwości witaminy C, która neutralizuje szkodliwe działanie wolnych rodników i delikatnie rozjaśnia. Długotrwale matuje dzięki mikrogąbeczkom matującym. Subtelnie rozświetla skórę dzięki zawartości miki. Za sprawą połączenia kwasu hialuronowego z gliceryną nawilża przez 24 godziny. Zaawansowana formuła, aksamitna konsystencja, świeża nuta zapachowa. Do wszystkich typów cery.
Cena to około 18-20 złotych za 40 ml.

 Kolor wydawał mi się ciemny, ale po rozsmarowaniu na twarz faktycznie się z nią stapia. Nie pozostawia smug na twarzy i ładnie się na niej utrzymuje. Wyrównuje koloryt i dosyć dobrze kryje, jak na bb krem. Z małą pomocą korektora jestem w stanie ukryć wszytko co trzeba. Niestety u mnie ma tendencje do podkreślania i włażenia w pory, co nie wygląda ładnie. Nie daje jakies dużego błysku na twarzy, a przy przypudrowaniu mamy piękny mat, który utrzymuje się do 2-3 godzin. Po jakiś 4-5 godzinach na twarzy przy cerze mieszanej krem zaczyna się ścierać i niedoskonałości są już widoczne. Z tego co sie doczytałam nie ma filtry SPF. Nie zatyka porów ani nie uczula.

Następnie Youngy 20+ bb krem

  Unikalna formuła kremu BB łączy funkcje nawilązająco - odżywczego kremu z poprawą kolorytu skóry. Lekka i delikatna konsystencja sprawia, że krem idealnie się rozprowadza, wtapia w skórę, dopasowując do każdego typu cery. Krem nadaje skórze naturalny i zdrowy wygląd, likwidując oznaki zmęczenia i zszarzenia.
cena to okolo 22-25 złotych za 50 ml
 Kolor to istna porażka, ciemny jak diabli i jakis taki dziwny ocień. Producent zapewnia, że krem dostosowuje się do każdego typu cery, ale absolutnie to nie jest prawda. Nałożony na twarz robi smugi i trzeba się palcami namęczyć żeby równo go rozprowadzić, po czym odznacza się od reszty niesamowicie, wygląda jeszcze ciemniej niż zaraz po wyciśnięciu z tubki. Przez swoją treściwą konsystencji krycie ma najlepsze z całe trójki, ale na twarzy wygląda okropnie. Podkreśla każdą niedoskonałość, przy niewielkiej ilości wglądamy jak z tona tapety, która błyszczy się mimo nałożenia pudru. Trzyma się na skórze dosyć dobrze i ze zmyć go mam problem. Jest jakiś taki za tłusty i jakby przylepiać się do skóry. Ma filtr SPF 15. Najgorsze co mi ten drań zrobił to zapchał pory.  Fakt, że ja mam taką cerę, źe o takie coś nie trudno, ale po dosłownie kilku uzyciach na mojej twarzy była istna tragedia.
 
Bitwę zamyka Under Twenty multifukcyjny bb krem.

 24h PRZECIW! TRĄDZIKOWI - skuteczna codzienna pielęgnacja skóry ze skłonnościami do powstawania trądziku. 6x efekt nawilżanie + matowanie + wyrównanie kolorytu +maskowanie +wygładzanie +nadawanie naturalnego wyglądu skórze Idealny do codziennej pielęgnacji skóry z niedoskonałościami. Rozpocznij swoją przygodę z makijażem.
cena około 13-16 złotyhc za 75 ml
 Kolor najjaśniejszy jest faktycznie jasny, teraz dla mnie odrobinkę za jasny. Bardzo ładnie stawia się ze skórą. Wygładza ją, nawilża i wyrównuje koloryt. Krycie powiedziałabym, ze jest dobre, wiadomo, ze nie zakryje wszystkiego i korektor się przyda, ale nawet bez niego jestem w stanie wyjść z tym bb krem z domu. Razem z puderem daje ładny mat na buzi. Buzia wygląda z nim bardzo naturalnie i ładnie. Na skórze utrzymuje się do 5-6 godzin. Lubię stosować go razem z podkładem Under Twenty, wtedy efekt jest genialny! Krem nie zatkał mi porów i mam wrażenie, że gdy mam niedoskonałości i go nałożę to one szybciej się goją.
Lirene multifunkcyjny / Youngy 20+ / Under twenty



 Słowem podsumowania najgorzej wypada youngy 20+. Drugie miejsce zajmuje multifukcyjny bb krem od Lirene, a pierwsze BB z Under Twenty, który bardzo mi się spodobał i sprawdza się najlepiej z całej tej trojki.  

Udostępnij ten post