Dzień blogera z PAT&RUB czyli woreczek nowości.


  Dwa dni temu późnym popołudnie do moich drzwi zapukał kurier. Uwielbiam dostawać paczki, im większe tym lepiej. Tej jednak się nie spodziewałam. Szybko, jak zawsze otworzyłam karton, a w nim zobaczyłam czerwony woreczek, a raczej worek z logo firmy PAT&RUB. Wiem, wiem ilekroć komentowałam posty z recenzjami tych produktów miałam mieszane uczucia, Jakoś nigdy nie miałam okazji spróbować niczego tej firmy i miałam jakieś mieszane uczucia. Zobaczymy czy było warto się bać i czy kosmetyki mi się spodobają. Pierwsze wrażenie zrobiły na mnie dobre, mgiełkę już sobie ukochałam.

Zapomniałam wspomnieć, że to prezent od PAT&RUB z okazji dnia Blogera. Od tego powinnam była zacząć :)


A teraz kilka ujęć tego, co dostałam.



 To byłoby na tyle. Za jakiś czas o każdym w produktów napiszę Wam wiecej. Teraz zaczeliśmy się zaprzyjaźniać. Muszę przynać, że jestm milo zaskoczona. 

Udostępnij ten post