Kit ou double, zestaw podwójnych pędzli do makijażu Elite

  Gdy jakiś czas temu pokazałam Wam na Instagramie zestaw pędzli Elite dostałam wiele pytań co o nich sądzę, jak się sprawdzają itd. Prosiłam o chwile cierpliwości żebym mogła je dobrze przetestować i wydawać opinię na ich temat. 


Po zobaczeniu ich w Internecie wiedziała, że muszą być moje. Producent mmowi o nich Wysoka jakość, nowoczesny design, ergonomiczny kształt, praktyczne zastosowanie i przystępna cena - to główne zalety zestawu pędzli do makijażu ELITE. W skład zestawu wchodzą 3 podwójne pędzle do makijażu: pędzel N°1 do podkładu i korektora, pędzel N°2 do pudru i różu, pędzel N°3 do nakładania cieni do powiek i aplikator do ich rozcierania” Cały zestaw kosztuje 45 złotych, wiec na każdy pędzle przypada około 15 złotych. Mają syntetyczne włosie, plastikową  czarną rączkę i skuwkę. 
Zacznę od opakowanie, bo jak dla mnie jest to przerost formy and zawartością. Można było je włożyć w jakieś mniejsze  opakowanie i tyle.

 Pędzel N°1 do podkładu i korektora, ma żółte włosie, które jest bardzo miłe w dotyku, jest sprężyste. Bardzo dobrze rozprowadza korektor pod oczami czy na niedoskonałości.  Przy podkładach gęstych robi smugi co wymaga poprawki chociażby dłońmi. Pędzle po kilkunastokrotnym praniu nie odbarwił się, nie wypadł z niego ani jeden włosek, nie stracił też swojego kształtu.

Pędzel N°2 do pudru i różu, ma różowe sztywne, twarde włosie, które po wielu myciach śmierdzi pędzlem z taniego chińskiego sklepu. Strona ścięta ma całkiem przyzwoity kształt, dobrze nakłada mi się nią bronzer. Jednak włosie jest bardzo nieprzyjemne. Przy praniu strasznie farbuje, gubi włosy i ciężko jest aby miał swój pierwotny kształt.


Pędzel N°3 do nakładania cieni do powiek i aplikator do ich rozcierania, ma fi9oletowe włosie, które jest miękkie, przyjemne w dotyku, bardzo sprężyste i dobrze zbite. Bardzo dobrze nakłada mi się nim cienie, dobrze się je również blenduje. Ten myję najczęściej, bo bardzo mocno wnikają w niego cienie. Nie farbuje, nie traci swojego kształtu i nie zgubił ani jednego włoska.
Z pędzla do korektora i podkładu oraz tego to cieni jestem zadowolona. Włosie jest naprawdę dobrej jakości, sprężyste i mięciutkie.
Natomiast pędzel do podkładu i różu to niewypał, który nie wie jakim cudem dostałam się do tego zestawu. Śmierdzący łysiejący sztywniak z niego, który nawet z daleka odstrasza.

Udostępnij ten post