Baza pod makijaż LadyCode

   W ramach urodowej gazetki kupiłam jakiś czas temu bazę pod makijaż. Dobrze wiem, ze nie można tego typu produktów stosować codziennie i przestrzegam tego. Jednak kilka z Was napisało mi, że ta baza jest kiepska. Przyznaję, że trochę mnie to zraziło, ale dałam jej szansę i u mnie o dziwo, sprawdza się dobrze. Baza ma za zadanie wygładzać powierzchnię skóry oraz zapobiegać świeceniu się.


Baza znajduje się w szklanym słoiczku o pojemnosci 12 g.
Ma bardzo lekką konsystencje. Taką puszysta przez co jest bardzo słabo wydajna. Łatwo rozprowadza się na skórze. Pozostawia ja faktycznie gładką, miękką  w dotyku. Ładnie zmniejsza widoczność porów. Daje satynowy efekt na buzi. Dobrze współpracuje z podkładami, nie roluję się w połączeniu z nimi ani nie robi plam.
Co do matowienia to tego baza nie robi. Nie wywołuje jakieś błysku na twarzy, ale też jej nie matuje.Makijaż utrzymuje się do 7-8 godzin.
Baza nie wysusza skóry, nie zapycha, ale tak jak mówiłam nie stosuję jej codziennie.
Lubię ją, bo dobrze wygładza powierzchnie mojej skóry, ukrywa pory z którymi mam duży problem. 

Udostępnij ten post