A Ty jesteś piernik czy.... smakowity zestaw do ciała

 Sezon na pierniczki powoli się kończy, ale mam tu na myśli te słodkie ciasteczka do jedzenia. Dla tych, którzy za słodyczami nie przepadają mam coś innego. Na początku tego miesiąca dostałam zestaw z Farmony, który pokochałam zanim powąchałam. Uwielbiam zapach pierniczków czy też przyprawy korzennej, dlatego dla mnie to raj!

W zestawie znalazłam  pierniczkowy peeling cukrowy do ciała, piernikowy balsam do ciała oraz waniliowy krem do rąk i paznokci.



PIERNICZKOWY PEELING CUKROWY DO CIAŁA
Zamknięty w plastikowym słoiku o pojemności 225 g. Kolor jak i zapach tego produktu to istna przyprawa korzenna. Przepiękny, nie chemiczny zapach. Jest to peeling z tych średnio mocnych co mi bardzo odpowiada. 
Dobrze oczyszcza skórę, pozostawia ja gładką i przyjemną w dotyku. Nie wysusza, a wręcz pozostawia na skórze delikatny film, ale nie jest to nieprzyjemne lepienie się. Mimo obecności parafiny w skaldzie peeling nie zapchał jej, nie spowodował niczego złego.




 PIERNIKOWY BALSAM DO CIAŁA

Balsam zamknięty jest w podłużnej butelce o pojemności 225 ml. Ma bardzo przyjemny pierniczkowy zapach, który na mojej skórze utrzymuję się przed dłuższy czas.

Bardzo szybko się wchłania. Dobrze radzi sobie z nawilżeniem mojej dosyć normalnej skóry. Pozostawia ja gładką i przyjemna w dotyku. Produkt również nie zapchał mojej skóry ani nie zrobił mi krzywdy. 


 

WANILIOWY KREM DO RĄK I PAZNOKCI

Obecności tego produkty w tym zestawie nie rozumiem i nie ukrywam, że nie pasuje mi on tutaj. Krem zamkniety jest w tubce o pojemności 100 ml. Ma bardzo chemiczn zapach, który mi bardzo przeszkadzam.
Umiarkowanie szybko się wchłania. Zaraz po nałożeniu ręce są miękkie i wygładzone, ale efekt nie utrzymuje się długo. Moje dłonie wymagają bardziej nawilżających produktów, dlatego ten krem nie sprawdza się u mnie. Zapach również nie przekonuje mnie do siebie, dlatego uważam go za nieudany punkt tego zestawu. 


Zestaw od tej pierniczkowej strony przypadł mi do gustu i to bardzo. Są to świetne umilaczem codziennej pielęgnacji. Natomiast krem do rą nie pasuje tu ani zapachem ani działaniem. 

Udostępnij ten post