Sleek face contour kit moją nową miłością

  Od dłuższego czasu kusi mnie zestaw do konturowania ze Sleeka. Wahałam się między nim, a tym z Elfa. Dzięki sklepowi internetowemu Ladymakeup stałam się posiadaczką, szczęśliwa posiadaczką tego produktu. 


Zestaw możecie kupic tutaj za 30 złotych.



Zestaw okazał się być trohcę mniejszy niż sobie to wyobrażałam, ale bardzo podoba mi się jego opakowania. Proste, solidne  klasyczne tak jak w większości Sleekowych produktów. W środku ma duże lusterko. 


Dostępne są trzy warianty kolorowe, ja wybrałam medium.





Bronzer jest całkowicie matowy. Efekt na twarzy możemy stopniować, ale już przy niewielkiej jego ilości mamy ładnie wykonturowana twarzy. Nie jest to typowy ciepły ani też chłody odcień jednak na twarzy wygląda bardzo ładnie, Ne daje efektu cegiełki. Dobrze rozprowadza się na delikatnie przypudrowanej twarzy, nie pozostawia smug. 

Rozświetlacz ma bardzo ładny odcień, który razem  bronzerem tworzy idealny duet.  Na twarzy daje bardzo łagodnym efekt. Tworzy coś w rodzaju tafli, dzięki temu że nie ma w sobie brokatowych drobinek nie mam tandetnego efektu. 


Zarówno bronzer jak i rozświetlacz na twarzy utrzymuje się przez cały dzień. Nie uczulił mnie co jest dla mnie ważne, bo wiele bronzerów niestety robi mnie kuku, a ten nie. 



Jestem zachwycona tym produktem. Jest to mój faworyt w kwestii konturowania twarzy. Na plus działa też jego wydajność, bo używam go codziennie i nie widać ubytku. Bronzer ani rozświetlacz nie pyli się przy aplikacji.  Zestaw do kupienia w sklepie Ladymakeup.

Udostępnij ten post