Green addict na paznokciach...


  Skoro mamy wiosnę i to nawet nawet ciepła wiosnę na moich paznokciach w zeszłym tygodniu gościła zieleń, której szczerze nie lubię. Mowa tu o nowości z Max Factor jakim jest lakier do paznokci z serii Max Effect Mini nail polish. Maleństwo ma pojemność 4,5 ml co dla mnie jest dobrym rozwiązaniem, bo  taki lakier damy radę zużyć, a nie odłożyć żeby zalegał w nieskończoność.

Lakier ma odpowiednia Konstancje przez co aplikacja jest przyjemna, ale utrudnieniem może być i faktycznie jest mikroskopijny pędzelek, który malowania nie ułatwia. Przy jednej grubszej warstwie możemy całkowicie pokryć paznokieć, ale ja zdecydowała się tradycyjnie na podwójne nałożenie lakieru. Każdy z warstw wysycha dosyć szybko. Lakier na moich paznokciach utrzymał się trzy dni, po czym czwartego w bardzo widoczny sposób pościerał się na końcówkach i pojawiło się kilka odprysków. 





Sam w sobie kolor nie jest zły, ale ja jakoś zieleni w swoich otoczeniu nie jestem w stanie zaakceptować. Zielony to zdecydowanie nie mój kolor i raczej się do niego nie przekonam. Trwałość również mnie mnie powaliła na kolana, a szczerze to spodziewałam się czegoś więcej, ale tutaj też nie ma wielkiego wow.

Udostępnij ten post