Idealna baza pod cienie z Marizy...


   Jakiś czas temu dostałam od Agaty kilka produktów Mariza to przetestowania. Nigdy nie ukrywałam, że kosmetyki tej marki są mi bliskie i bardzo je lubię. Nie miałam ich wiele, ale raczej nigdy się na nich nie zawiodłam. Kiedy mogłam wybrać sobie co chce na początku wpadła mi w oko  baza pod cienie. Jeszcze niedawno mówiłam, że to zbędny produkt i bez niego radzę sobie świetnie, ale cienie postanowily się buntować i znikać  powiek po kilku godzinach od nałożenia. 

" Baza wygładza skórę powiek, ułatwia aplikację cieni i wzmacnia intensywność ich kolorów. Zapewnia trwały makijaż oka.Sposób użycia: niewielką ilość bazy równomiernie rozprowadzić (opuszkiem palca lub pędzelkiem) na całej powiece. Następnie nałożyć dowolny cień. "



Produkt zamknięty jest w małym poręczny słoiczku o pojemności 5 ml za który zapłacimy około 19 zł. Nie ukrywam, że kolor troszeczkę mnie zdziwił, ale już po pierwszej aplikacji przekonałam się, że na powiece nie daje koloru.


Baza ma bardzo kremową, ale nieco tępą konsystencje, które przy kontakcie z palcami rozgrzewa się, dzięki czemu dobrze rozprowadza się na powiece. Wygładzając ja i faktycznie podbijając pigmentację cieni.


Cienie faktycznie nabierają bardziej intensywnych kolorów, utrzymują się na powiece w idealnym stanie przez cały dzień.



Od kiedy używam tej bazy zupełnie inaczej wyglądają moje powieki po kilku godzinach od nałożenia na nie cieni. Nic mi się nie zbiera, nie osypuje ani nie znika w nieznanych okolicznościach. 

Gdyby któraś z Was była zainteresowana jakimś produktem z firmy Mariza odsyłam Was na stronę Agaty, gdzie bezpośrednio możecie się z Nią skontaktować. 

Udostępnij ten post