Lutowe Love

   Kolejny miesiąc za nami, wiec pora na ulubieńców. Miesiąc o dziwo, ze krótszy ciągnął mi się strasznie i w sumie cieszę się, że to już koniec. Przez tych dwadzieścia osiem dni przybyło mi wiele nowości, które z pewnością zagoszczą u mnie na dłużej...



Garnier Fructis Oleo Repair, odżywka wzmacniająca do włosów suchych i zniszczonych to produkt podpatrzony na youtubie. Dziwnie trudno było mi go znaleźć, ale jak znalazłam i spróbowałam to po pierwszym radzie wiem, ze to jest to. Używam tej odżywki po każdym myciu i uwielbiam ją! Pięknie pachnie, ma gęstą konsystencje przez co nie spływa z włosów, nadaje im miękkości, sypkości. Włosy wyglądają po niej pięknie!


Ziaja naturalny oliwkowy krem do rąk polubiłam na nowo. Nie podoba mi się jego zapach, ale ładnie nawilża dłonie, błyskawicznie się wchłania i efekt miękkiej skory utrzymuje się przez długi czas. 


Rimmel Apokalips to moje odkrycie tego miesiąca. Żałuję, że zdecydowałam się na ten produkt aż tak późno. Daje bardzo ładny efekt na ustach, utrzymuje się przez długi czas. Pokaże go Wam w oddzielnym poście w przyszłym tygodniu.

Luty był dla mnie miesiącem Sleeka. Przuybyło mi kilka produktów tej właśnie firmy, a paleta Sunset okazała się strzałem w dziesiątkę! Więcej możecie poczytam w tym poście


Podkładem jaki używałam caluśki luty był Lirene Glam and Matt. O nim pisałam już jakiś czas temu tutaj. Bardzo ładnie kryje niedoskonałości, wygładza cerę i pięknie ją rozświetla. Jedno, ale mam do kolorów, bo są troszkę niedopasowane. 


Sleek mnie rozochocał w sobie i duo do konturowania towarzyszyło mi przez wszystkie dni lutego. Zestaw doczekał się oddzielnego postu. Pięknie wygląda na buzi, daje naturalny efekt i trzyma się cały dzień. 


Maskara Astora także stała się moim ulubieńcem. Pokazywałam Wam ja w tym poście. Pięknie pogrubia i podkręca rzęsy. Daje mocny efekt na rzęsach, tak jak lubię. 

To byłoby na tyle… Luty mam już za sobą i cieszę się, że to już początek marca. 

Odnoście rozdania... wygrywa...
Bloglovin: Aniella

 


Udostępnij ten post