SLEEK Blush by 3...



  Kiedyś w moim makijażu nie było miejsca na róż. Wydawało mi się, że podkreślenia policzków w moim przypadku okażę się katastrofą. Z czasem jednak stopniowo zaczęłam szukać różu idealnego dla siebie i wtedy zakochałam się w odcieniach brzoskwiniowych. Z czasem przekonałam się także do różu w odcieniach różowych i od pewnego czasu mam manię na punkcie róży do policzków, a moim marzeniem jest Orgasm z Narsa i wiem, że jest wiele odpowiedników tamtego produktu, ale ja chce albo Narsa albo nic. To taki mój odwieczny kaprys.

Kosmetyki firmy Sleek jeszcze nigdy mnie nie zawiodły i zawsze jestem z nich bardzo zadowolona. Niedawno na rynek weszła nowa potrójna paletka róży do policzków i o nie Wam dziś opowiem. Paletka ma standardowe dla Sleeka opakowanie, które bardzo mi się podoba i dla mnie jest wzorem do naśladowania. Proste, eleganckie, solidne i do tego z dużym lusterkiem, wiec czego chcieć więcej...



 



W paletce znajdują się trzy róże- dwa prasowane i jeden kremowym.

  

Pink Mint to najjaśniejszy róż z całek trójki, ma w sobie wiele srebrnych drobinek, które nie są typowo chamskim brokatem. Róż ma dosyć suchą konsystencje, ale całkiem dobrze rozprowadza się na twarzy. Idealnie sprawdzi się na bardzo bladej skórze. Niestety jest to najmniej trwały róż z całej trójki, bo po 4-5 godzinach znika w nieznanych okolicznościach.
Macaroon to kremowy róż, który dobrze nakłada się zarówno pędzlem jak i palcami. Wygląda bardzo świeżo i naturalnie na buzi. Zaskoczył mnie trwałością, bo w stanie nienaruszonym utrzymuje się absolutnie cały dzień.
Icing Sugar to połączenie koralu z pomarańczem, ma w sobie delikatne złote drobinki, ale nie jest to takie błyszczące wykończenie jak pink mint. Ma bardzo miękka konsystencje dzięki czemu aplikacja jest prosta i przyjemna.


Cena takie paletki to około 47 złotych, dlatego niektórzy twierdzą, że to dużo, ale biorą pod uwagę, że mamy aż trzy oddzielne kolory to absolutnie nie jest wygórowana cena. Róże mają genialną pigmentację, efekt na buzi możemy stopniować. Wyglądają bardzo ładnie na buzi, nie podkreślając niedoskonałości skóry. Jestem zachwycona tą paletką i według mnie jest warta swojej ceny. Możecie kupić ją na stronie Urodomania.



Udostępnij ten post