Błyskotki dla sroki czyli biżueria z Appleineye


   Uwielbienie do błyskotek towarzyszy mi od dzieciństwa. Wszystko co się błyszczy budzi moje zainteresowanie. Jakiś czas temu wypatrzyłam kilka dużych wisiorków, które zapragnęłam mieć. W sumie nie wiem do czego miałabym je nosić, ale mieć je musiałam i tyle. Z pomocą przyszła mi strona Appleineye. Na przesyłkę czekałam 12 dni, wiec tutaj jestem bardzo zadowolona. 


Na pierwszy ogień kolia, którą podpatrzyłam u jakiejś zagranicznej vlogerki. Dostępny tutaj.

Dalej bransoletka, która była zakupem przemyślanym, bo mam maxi spódniczkę w takim kolorze i zawsze brakowało mi jakiegoś małego elementu do niej. Dostępny tu.




Różowe cudeńko na którego pomysłu nie maiłam, ale skradł moje serce i rozkochał mnie w sobie, wiec musiałam go mieć. Dostępny tutaj.




I takie maleńkie delikatne serduszko, które uwielbiam i często noszę, bo pasuje do wszystkiego. Dostępne tu.



Jestem zachwycona tą biżuteria i sam fakt posiadania mi jej i możliwość popatrzenia na nią daje mi wiele radości.


Udostępnij ten post