Maska do włosów puszacych się Alfaparf Semi di Lino


 Jakiś czas temu pokazywałam Wam paczkę ze sklepu Hairstore. Była w niej właśnie maska Alfaparf Semi di Lino. Jak wicie moje włosy są suche, zniszczone rozjaśnianiem. Lubią się puszyć, ale z tym to akurat miałam zawsze problemy. Dlatego zdecydowałam się na maskę przeciw puszeniu się włosów.




Maska ma treściwą, gęstą konsystencję, dzięki czemu nie wpływa podczas aplikacji i jest bardziej wydajna. Tak jak zaleca producent nakładam ją na umyte, wilgotne włosy i czekam 5 minut po czym spłukuję. Przy tym zaraz po aplikacji rozczesuje włosy grzebieniem i owijam je ręcznikiem. Włosy po zastosowaniu tej maski faktycznie są wygładzone, miękkie i mniej puszące się. Ja ich nie suszę suszarką i podejrzewam, że efekt byłby bardziej widoczny po wysuszeniu ich na szczotkę. Jednak tego nie robię. Nie polecałabym jednak używać tej maski przy każdym myciu włosów, bo np. u mnie po kilku codziennych aplikacjach efektów było brak i dopiero gdy ostawiłam na kilka dni maskę i ponownie ją użyłam włosy były gładsze. Maska bardzo ładnie podkreśla loki przy pokręconych włosach.

Nie zauważyłam aby ta maska wysuszała czy też nawilżała moje włosy, nie obciąża ich. Jest bardzo wydajny, bo zaledwie 50 ml używam od jakiegoś czasu i jeszcze mi jej sporo zostało.
Do kupienia na stronie Hairstore.


Udostępnij ten post