Ja i moje farbowanie czyli farba Accent


    Dostaje od Was wiele pytań odnośnie koloru moich włosów, jakiej farby używam i czy farbuje włosy sama. Nie spodziewałam się, że odbiorę kiedykolwiek tyle zapytać o włosy. Z tego też powodu zdecydowałam się napisać Wam o farbuję, która ląduje na moich włosach co trzy tygodnie od ponad pół roku.  Z dosyć ciemnego czekoladowego brązu pomogła mi zejść fryzjerka. Po tym trzykrotnie włosy poddałam kąpieli rozjaśniającej w domu i po tym nałożyłam po raz pierwszy na całą długość farbę Accent. Tę farbę dostaniecie tylko w Rossmannie. 


Odcień, którego ja używam to 87 sahara.


W pudełko znajduje się: krem koloryzującym, emulsja do farb, rękawiczki, odżywka i instrukcja.

Do butelki z emulsją wyciskam krem koloryzujący oraz dołączoną odżywkę. Taką mieszkankę aplikuję tylko na odrosty. Farba ma konsystencje idealną, dzięki czemu nie wpływa podczas aplikacji. Po około 15 minutach zwilżam włosy wodą i masuje je aż pojawi się delikatna piana i zostawiam jeszcze na 5 minut.  Po 20 minutach wszytko wpłukuję, myję szamponem i nakładam maskę. Farba jest genialna, bo nie widać przejść koloru, pokrywa wszytko idealnie przez co farbowany właśnie odrost nie różni się od pozostałości włosów.


Włosy przed farbowaniem:

Włosy po farbowaniu:


Jestem bardzo zadowolona z tej farby i jeszcze przez długi czas pozostanę jej wierna.




Udostępnij ten post