niedziela, 10 sierpnia 2014

Kosmetyczne skarby czyli róże do policzków..


   Dosyć długo nie byłam przekonana do róży. U innych efekt zawsze strasznie mi się podobał, ale u mnie już nie. Niemal każdy kolor podkreślał wszelkie niedoskonałości, a i bałam się, że źle go nałożę i będzie to okropnie wyglądało. Po  jakimś czasie skusiłam się na jeden róż i potem drugi i kolejny aż się od nich uzależniłam i teraz nie ma makijażu bez nałożenia różu na policzki. Dzisiaj przychodzę do Was z kolekcją moich różowych cudeniek. 


Pierre Rene rouge powder w odcieniu ping fog. Trosze już pokruszony, ale nie zmienia to faktu, że bardo go lubię. To prześliczny róż ze złotą poświatą.


Bell 2skin packet, nie mam pojęcia jaki to dokładnie odcień, bo mam go od bardzo dawna. Jest to typowy koralowy kolor, bez drobinek.


Palladio odcień blushin czyli moja najnowsza miłość. Przepiękny róż ze złotą poświatą. 


MeMeMe blush me odcień coral. Niby koral, ale jest bardziej pomarańczowy niż ten róż z Bell. Ma delikatne  drobinki, których niestety nie widać na buzi. 


Paese róż z olejkiem arganowym odcień numer 47 . Delikatny zgaszony róż z domieszka pomarańczy z delikatną poświatą.


Virtaul róz prasowany mono numer 16 czyli rosebloom. To zgaszony różowy odcień.


Lovely snow blusher numer 3 snow touch. Nie wiem jak określić ten kolor, ale zobaczcie sami, że jest prześliczny!


Oriflame fresh pink czyli mocny, żywo różowy kolor! Nie ma drobinek i jest chyba najbardziej matowych różem z mojej kolekcji.


Mariza matowy róż do policzków numer 5 naturalny beż. To taki troszkę ceglasty róż, ale kolor idealnie sprawdza się przy jasnej karnacji.


Udostępnij ten wpis

24 komentarze :

Pink Lipstick pisze...

bardzo podoba mi się ten koralowy z Bell :) śliczny jest

http://keepfitandbebeauty.blogspot.com/ pisze...

mam taki sam róż z Oriflame, bardzo fajne są też róże z Paese:)

Katarzyna kobieceszufladki pisze...

Ja najbardziej lubię róże z Bell:)

żaneta serocka pisze...

najbardziej lubię róże z pigmentami złota, mam kilka takich, uwielbiam tn efekt na policzkach, teraz brakuje mi zwykłych dziennych bez drobin.

*Nataleczka* pisze...

Ja nie używam róży.

Ewelina K pisze...

Podoba mi sie mariza i paese

Malinka M. pisze...

A ja wciąż nie umiem różu używać więc tylko podziwiam - u innych :)

Anna / Kosmetykoholizm pisze...

Bardzo fajne kolory :)
Ja ostatnio zrobiłam porządek w kolorówce :) Może też się skuszę na pokazanie swoich skarbów :)

patrycja sprada pisze...

Mmm jakie piękne róże <3 Mam ten z Lovely i pozostałe 2 i uważam, że są rewelacyjne! Osobiście oczarował mnie Twój Palladio :)))))

One_LoVe pisze...

Bardzo fajna kolekcja, coś dla siebie bym tutaj wybrala. :)

Blogowy Świat pisze...

śliczne te różę, ja w ogóle mam do nich słabość;|)

MartynaL pisze...

Z różami do policzków mam dokładnie tak jak Ty ;) Ja mam ten z Bell i Paese u bardzo je lubię ;)

Inga B. pisze...

Virtual i oriflame wpadły mi w oko ;)

kosmetyko holiczka pisze...

Sporo tego! Ale ja tez planuję powiększyć moją kolekcję róży :D

Kasia Szewczyk pisze...

Spora kolekcja ;]

Martyna9476 pisze...

spora kolekcja, wszystkie bardzo mi się podobają :)

OnAlwaysTogether pisze...

Palladio bardzo ładny :)

Anonimowy pisze...

Mam ten róż Pierre rene i one się zawsze tak kruszą, ale i tak są świetne i wydajne. Tylko szkoda, że nie można ich dostać stacjonarnie

robaszekk pisze...

Koralowy MeMeMe bardzo mi się podoba :)

BlondeChemist pisze...

Ten z Palladio wpadł mi w oko :)

Ola pisze...

Bell i Oriflame są przepiękne! Ja miałam tak samo- kiedyś nie byłam przekonana do róży, teraz może nie używam ich codziennie, ale już zdecydowanie częściej :)

becomingbeauty pisze...

ojeny ten memeblush jest cudowny ! :)

Zofiana pisze...

Ogromna kolekcja :)

xXJuleczkaXx pisze...

ja miałam Virtuala :) był ok

Prześlij komentarz

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.