Zestaw pędzli ze sklepy Rosewholesale.


  Jakiś czas temu dotarł do mnie zestaw pędzli ze sklepu Rosewholesale. Mimo, że nie jestem fanką zestawów, bo zazwyczaj połowa pędzli jest dobra, a ta druga to totalny niewypał. Nie wiem dlaczego, ale akurat ten zestaw kusił mnie od bardzo dawna i przy okazji zmówienia  z tego sklepu zdecydowałam się na jego zakup.


Zestaw składa się z jedenastu pędzli i kosztował niecałe 15$, znajdziecie go tutaj. Jak paczka do mnie przyszła byłam sceptycznie nastawiona, bo woreczek w którym były pędzle strasznie śmierdział przez co wszystko przeszło tym niezbyt przyjemnym zapachem. Po kilku myciach smrodek znikł i było już tylko lepiej.
Pędzle języczkowe to totalna zmora jeśli chodzi o mnie i zawsze, ale to zawsze robią mi smugi. Z tym jest zupełnie identycznie. Totalnie nie sprawdza się przy nakładania podkładów czy korektora. Natomiast to maseczek jest całkiem przyzwoity i tak właśnie go używam.

Następnie kabuki, który idealnie sprawdza się do aplikacji mineralnych podkładów, które ostatnio namiętnie testuję. 



W zestawie mamy także flat top który w przeciwieństwie do poprzednika jest  bardziej ścięty i idealnie rozprowadza płynne podkłady. 

Ten maluszek na stałe wylądował w mojej torebce i dzielnie służy mi w ciągu dnia do małych poprawek.


W zestawie do oczu znalazł się także jeden niewypał. Nie wiem dlaczego, ale jako jedyny traci kształt i jakoś dziwnie zbyt bardzo rozłazi się jego włosie podczas nakładania cieni. 




Dalej typowy płaski pędzle to cieni, którego używam codziennie i nie mam mu nic do zarzucenia.

Ten pan to dosyć dziwny ktoś, bo ani do brwi ani do kresek mi się nie sprawdzam, za to jest genialny do nakładania cieni czy rozcierania kredki na dolnej powiece. 

Ten grubasek to mój ulubieniec jeżeli chodzi o nakładanie korektora pod oczami i nie wyobrażam już sobie życie bez niego.

 Typowa kuleczka jakiej mi było trzeba. Mały, zwinny pędzle do zadań specjalnych.

Jeśli miałabym podsumować cały zestaw to oprócz dwóch pędzli jestem bardzo zadowolona. Pamiętajcie, że mówi to ktoś kto maluje się amatorsko, ale mimo to miał w swoim życiu wiele pędzli. Włosie jest miękkie, nie wypada i nie farbuje podczas mycia. Żadem z pędzli mimo częstego moczenia, bo mam jazdy na punkcie czystych pędzli nie rozkleił się. 



Udostępnij ten post