sobota, 22 listopada 2014

O pewnym pudrze z Oasap, który...


     Kiedyś na jednej z azjatyckich stron zamówiłam sobie sypki puder. Był na tyle wspaniały i robił co miał robić, wiec gdy tylko mi się skończył chciałam kupić kolejne opakowanie. Niestety pojawił się problem, bo po pudrze nie ma śladu. Dlatego podczas zamówienia na stronie Oasap gdy zobaczyłam inny tego typu produkt wrzuciłam go do koszyka.


Wybrałam odcień transparentny, bo taki zawsze się przyda i zawsze będzie odpowiedni pod względem koloru.


Na początku byłam bardzo zadowolona. Puder jest miękki, bardzo dobrze zmielony. Ładnie wygląda na skórze, a szczególnie na zdjęciach. Mam wrażenie, że wygładza powierzchnię skóry. Bardzo dobrze matuje na wiele godzin.


Kiedy myślałam już, że puder jest kolejnym hitem moja twarz zbuntowała się. Pojawiły się grudki, krostki i totalny kataklizm. Odstawiłam na kilka dni puder, podleczyłam buzię po czym postanowiłam spróbować jeszcze raz i... i wszytko powtórzyło się po kilku dniach.


Niestety mimo wielu plusów puder mnie zapycha i niestety musimy się rozstać.


Udostępnij ten wpis

27 komentarzy :

Fashionalangelica pisze...

Ale mi sie te Twoje zdjęcia podobają <3

Fashionalangelica pisze...

Co do podru to szkoda, ze zapycha :/

Anna_Antonina pisze...

Mnie to nawet Rimmelowy puder zapycha :( polecam z naturalnych sklepów puder ryżowy.

KosmetykoFanki pisze...

Jaka jest jego cena?

Angela pisze...

$4.90

Miss Cosmo pisze...

no to niefajnie :( Ile dałaś za wysyłke?

Anna Niezgódka pisze...

szkoda,że niewypał

Angela pisze...

Nic, bo wybrałam dormową wysyłkę, która ma iść 10-25 dni, a u mnie była po jakiś dwóch tyogdniach, wiec i tak nieźle.

Część Mnie pisze...

Nawet nie wiedziałam, że produkty kosmetyczne dostępne są na takich stronach! :)

isiaQ pisze...

szkoda,że zapycha :(

Justyna Kowalska pisze...

cierpliwa jesteś, że dałaś mu drugą szansę...

Rarity pisze...

szkoda, że zapycha. Bo całkiem fajnie się zapowiadał..

żaneta serocka pisze...

Mnie też :)

Kasia Szewczyk pisze...

Szkoda, że zapchał, spodziewałam się pozytywnych efektów ;]

robaszekk pisze...

Szkoda, że okazał się tak problematyczny :(

Sayaka pisze...

Ja właśnie dlatego rzadko używam pudru - większość mnie zapycha a szkoda mi ciągle wydawać pieniądze na nowe ;)

Angela pisze...

Dziewczyny, bardzo się cieszę. Dziękuję :)

Angela pisze...

Mają, mają i tam zaglądam zawsze w pierwszej kolejności :)

Angela pisze...

Chciałam mieć pewność, że to jego wina :D

Angela pisze...

Ja też...zwłaszcza, że początki były takie miłe.

Angela pisze...

Mnie dawno nic nie zapachała...aż do momentu gdy kupiłam ten puder :/

Anonimowy pisze...

Szkoda, że zapycha :/

becomingbeauty pisze...

na oasap sa kosmetyki ;o?

Justyna pisze...

Szkoda, że Cię zapchał...

Maddielook pisze...

Szkoda, że się nie sprawdził. Już się zastanawiałam czy nie zamawiać, po przeczytaniu pierwszych zdań :D
maddieloook.blogspot.com

Angela pisze...

Mimo, że ładnie matuje to nie polecam nikomu :/

Angela pisze...

są są :)

Prześlij komentarz

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.