Pachnący tydzień z honey glow...


    Jakiś czas temu totalnie przepadłam na punkcie zapachowych wosków, ale okresie letnim totalnie nie było mi w głowie palenie ich. Jesień to idealna pora na nowe zapachy, dlatego ostatnio coraz chętniej sięgam wszelkie świeczki czy woski. Pierwszy na jaki się zdecydowałam jest honey glow z Yankee Candle.


Na pierwszy rzut oka spodziewałam się czegoś bardzo słodkiego..może z delikatną korzenną nutą. Jednak tuż po odpaleniu kominka poczułam miłą niespodziankę. Wosk ma bardzo przyjemny perfumowany aromat, wyczuwam miód w połączeniu z męskim zapachem. Jest to bardzo przyjemna, elegancka mieszanka. 


Zapach bardzo długo pozostaje w mieszkaniu nawet po zgaszeniu kominka utrzymuje się przez kilka godzin.


Honey glow to idealny wybór dla osób lubiących eleganckie, perfumowane zapachy z domieszką męskich perfum. Mnie bardzo przypadł do gustu mimo, iż początkowo spodziewałam się czegoś innego.


Udostępnij ten post