Colour rush od Rimmel czyli nowe pomadki w kredce...


   Produkty do ust to zdecydowanie moja ulubiona kategoria makijażowa. Praktycznie każda firma ma już pomadki w kredce i niedawno do zacnego grona tego typu produktów dołączyły colour rush z Rimmel. 




100 give me a cuddle to delikatnie pigmentowany róż z domieszką brzoskwini. Na ustach daje jedynie lekki kolor, a przy moich z natury ciemnych jest bardziej różowy niż w opakowaniu. 


130 I want candy to cukierkowy róż wpadający w fioletowe tony. Jest bardziej napigmentowany od poprzednika. 


500 The redder the better to piękna soczysta wręcz strażacka czerwień. jest mocno napigmentowana. W przypadku tego odcienia widzę, że lekko wgryza się w usta dzięki czemu dłużej się utrzymuje. 


Kredki mają bardzo delikatny waniliowy zapach. Mają przyjemną konsystencje dzięki czemu łatwo aplikuje się je na usta. 




Nie muszę chyba mówić, który odcień jest moim faworytem...



Udostępnij ten post