Moje nowości kosmetyczne...


   Jeszcze do niedawna sklep Schaffashoes kojarzył mi się z ubraniami. Moja przyjaciółka dosyć często robi tam zakupy, dlatego wielką niespodzianką był dla mnie dział z kosmetykami. To zdecydowanie to co lubię najbardziej i właśnie moje nowości ze sklepu  Schaffashoes chciałabym Wam pokazać...


Seria True Match z L`oreal to coś czego przedstawiać nie można. Jak zwykle w dużym opóźnieniem, ale jednak trafiła w moje ręce.


Zarówno korektor jak i podkład posiadam w najjaśniejszym odcieniu czyli ivory i faktycznie kolor jest idealny!



Lakiery Essie nigdy nie potrafił przekonać mnie do siebie, ale kiedy na stronie  Schaffashoes zobaczyłam odcień sand tropez szybko zmieniłam zdanie!


Mam też lakier L`oreal w odcieniu beige beheme.


Seria Lumi Magique to mój totalny hit, bo właśnie z niej pochodzi mój ulubiony korektor pod oczy. O tej bazie rozświetlającej słyszałam wiele dobrego, dlatego chciałam wypróbować ją na sobie.


Tego produktu nie widziałam nigdy wcześniej, ale skoro ma nadawać objętości to ja bardzo chętnie spróbuję.


Eliksir odżywczy z L`oreal to również totalne zaskoczenie, ale ja bardzo lubię się z wszelkimi olejkami, więc mam nadzieję, że się sprawdzi.



Dodaj napis

Udostępnij ten post