poniedziałek, 1 grudnia 2014

Pachący tydzień z... Pink Hibiscus


  Powoli chyba powinnam przestawiać się na bardziej zimowe zapachy wosków. Takie cięższe, bardzo intensywne... Muszę poszukać czegoś z mocną cynamonową lub waniliową nutą. Odkopałam wosk Pink Hibiscus i nie mogłam się powstrzymać żeby nie sprawdzić czym on właściwie pachnie, bo sama nazwa hibiskus nie mówi mi zupełnie nic.
 




Wosk bardzo szybko daje zapach, bo zaledwie po kilku sekundach od odpalenia kominka zaczyna się coś dziać. Jest to intensywny, ale dosyć świeży zapach. Typowo kwiatowy, ale początkowo delikatnie gorzkawy, a po dłuższym paleniu zdecydowanie słodki.

Mimo moich obaw, bo nie przepadam za typowymi kwiatowymi zapachami ten mi się spodobał. Wydaje mi się idealnym połączeniem kwiatów, słodyczy, ale i lekkiej goryczy. 


Udostępnij ten wpis

10 komentarzy :

Fashionalangelica pisze...

Zdjecia zdjecia <3 ja akurat za kwiatowymi zapachami nie przepadam :/

I am Emilia pisze...

uwielbiam
http://iamemilia.blogspot.com/

Beata Isia pisze...

bardzo go lubię:)

Daria Fuczko pisze...

jestem oczarowana!

Anonimowy pisze...

Twoje zdjecia są meega!

Kasia Szewczyk pisze...

Nie używam wosków ;]

Część Mnie pisze...

Piękny kolor tego wosku!

żaneta serocka pisze...

świetne zdjęcia, ten zapach był la mnie przeciętny, kolejnego wosku nie zamówię.

Michalina Mielnicka pisze...

Ja zdecydowanie wolę świece aniżeli woski :)

Angela pisze...

A dla mnie świeczki są za drogie i mnie się za szybko nudzą zapachy, wiec wolę woski :)

Prześlij komentarz

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.