Balala kredki do ust BornPrettyStore


    Dawno nie było tu postu o produktach do ust, prawda? Nie umiem żyć bez nowych szminek, a ostatnio zrodziła mi się obsesja na konturówki. Dzięki nim powoli przekonuję się do matowego wykończenia na ustach. W zeszłym tygodniu przyszło do mnie małe zamówienie ze sklepu BornPrettyStore, a w nim dwie kredki do ust.




Zdecydowałam się na odcień numer 1, który wydawał się troszkę inny, a w rzeczywistości jest to jasny beż z domieszką różu. Nie bardzo jestem przekonana do takiego koloru, bo wyglądam w nim dosyć dziwnie. Drugi to odcień numer 5 i jest to piękny czekoladowy brąz. Zawsze chciałam mieć taką szminkę, więc akurat z tego koloru jestem na maksa zadowolona. 


Obie kredki są świetnie napigmentowane, dosyć kremowe, ale zastygają natychmiast. Nigdy nie miałam tak trwałego produktu do ust, trzymają się wiele godzin. Kiedy po raz pierwszy je nałożyłam i mogłam ich zmyć.


Kredki dostępne są na stronie BornPrettyStore.


Udostępnij ten post