Haul kosmetyczny...


  Powróciły mi chęci do kupowania nowych kosmetyków, a raczej uporałam się z zapasami i mogę na bieżąco dokupować to czego mi brakuje.Wiem, że nie kilka dni temu pokazywałam Wam nowości, ale jakoś wolę systematycznie pokazywać Wam moje zakupy niż później robić gigantyczne posty.




Moim najnowszym nabytkiem jest Big Style czyli wałki do włosów Remington. Jak tylko potestuję to dam Wam znać jak się sprawdza.

Kuracja do włosów oil care z Isany kusiła mnie od dawna i chyba większości jest dobrze znana. Kosztowała około 5 złotych.


Kolejnym zakupem jest zalotka firmy Elite.


Podczas wyboru zalotki dałam się namówić na maskarę Miss sporty Studio Lash.



Mój ulubiony korektor z Eveline był w promocji, więc również się skusiłam.


Otrzymałam także paczkę ze sklepu Powerlook.pl a w niej Essie good to go, pędzel Hakuro oraz próbka kremu Yaskine.

Doszła do mnie również paczka ze sklepu BornPrettyStore, a w niej trzy szminki w płynie oraz pędzelek.









Udostępnij ten post