Prostownica PRO-lon Remington


   Ci z Was, którzy obserwują mnie na Instagramie widzieli już moje nowe maleństwo od Remington. Jeszcze do niedawna twierdziłam, że prostownica jest mi zbędna. Szybko jednak zmieniałam zdanie gdy poznałam PRO-lon firmy Remington.


W zestawie oprócz prostownicy znajduje się etui, które jest odporne na wysoką temperaturę.

Prostownica jest lekka, dzięki czemu jej używanie jest naprawdę łatwe i przyjemne.

Zadaniem prostownicy Pro-lon jest nie tylko prostowanie, ale zapobieganie puszeniu się i elektryzowaniu włosów.

Ma cyfrowy wyświetlacz oraz blokadę temperatury. Prostownica nagrzewa się od 150 do 230 stopni. Ja przy włosach rozjaśnianych używam najniższej temperatury.

Włosy są gładkie, lśniące i faktycznie nie elektryzują się, bo z tym w czasie zimy mam ogromny problem. Efekt utrzymuje do następnego mycia i o dziwo nawet przy takiej pogodzie jak mamy teraz moje włosy nie puszą się.

Jestem totalnie oczarowana tą prostownicą. Nie tylko wyglądem, bo faktycznie prostownica jest urocza, ale i działaniem. 


Udostępnij ten post