czwartek, 26 lutego 2015

Velvet Liquid Lip Gloss od Bornprettystore...


  Mam dziś dla Was długo wyczekiwany post o pomadkach, które pokazywałam w nowościach. Powiem szczerze, że sama byłam ich bardzo ciekawa. Opis na stronie bardzo mnie zachęcił, bo mają to być długotrwałe pomadki nawilżające z velvetowym wykończeniem. 


Samo opakowanie bardzo mi się podoba. Jest całkiem solidnie wykonane, napisy nie ścierają się. Zdecydowałam się na trzy kolory czyli  05 który na stronie był bardziej beżowy, a okazał się morelowy. Następnie 07 i to miał być fiolet, a jest fuksja oraz 08 i na stronie wyglądał na pastelowy róż, a okazał się neonem. Jak widać z kolorami trochę im nie wyszło i spodziewałam się zupełnie innych odcieni.


Pomadki mają aplikatory takie jak w zwykłych błyszczykach. Całkiem przyjemnie nakłada się je na usta, ale podkreślą wszelkie suche skórki, więc trzeba nałożyć jakiś balsam pod pomadki. Są dosyć geste, ale do pełnego krycie trzeba nałożyć dwie warstwy i należy robić to szybko, bo pomadki po kilku sekundach wysychają i  nałożenie kolejnej warstwy jest niemożliwe, ponieważ wszystko zaczyna się rolować.


O ile dobrze nałożone wyglądają całkiem ładnie i jest to ciekawe wykończenie.



To już po jakiejś godzinie dzieje się istna tragedia. Wszystko zaczyna się rolować, ścierać i to w tak okropny sposób, że nie ma szans tego zamaskować. Przy probie nałożenia produktu na takie przetarcia robi się jeszcze gorszy bałagan na ustach i wygląda to strasznie.


Pomadki są dostępne na stronie BornPrettyStore. Ja niestety nie mogę ich polecić i jak dla mnie nie są warte nawet swojej niskiej ceny.




Udostępnij ten wpis

20 komentarzy :

Magdalena pisze...

Szkoda, bo wyglądały naprawdę zachecająco :/

Modna Dziewczyna pisze...

Jakie ładne kolory!

Pink Lipstick pisze...

kolory piękne, szkoda, że nie trwałe

Kasia Szewczyk pisze...

Kolor neonowego różu bardzo do Ciebie pasuje, spodziewałam się czegoś lepszego, lecz to jak produkt schodzi istny koszmar...

Rarity pisze...

Kolory piękne, ale nie lubie tak problematycznych produktów..

żaneta serocka pisze...

świeżo pomalowane wyglądają cudownie, szkoda, że później jest tylko gorzej

Iza D pisze...

Myślałam, że są lepsze ale tu proszę jaki psikus. Ja jak na razie zostanę przy Velvet Matte z Golden Rose jeszcze mnie nie zawiodły i dokupuję co chwilę nowe kolorki :)

scarlet23 pisze...

szkoda bo fajne kolorki

Hanulka pisze...

Jakie kolory <3 szkoda, że są słabe.

Kosmetycznie pisze...

W tym neonowym Ci ślicznie!

Natalia - juicy raspberry pisze...

Kolory piękne, ale szkoda, że tak się zachowują na ustach ;/

Alieneczka pisze...

Boskie ♡♡♡♡
Co byś nie pokazała to chcę haha ☆☆☆

Maddielook pisze...

Kolory wyglądają ślicznie na Twoich ustach, no ale po tej recenzji ich nie kupię. Ale opakowania ładne :D

maddieloook.blogspot.com

KosmetykoFanki pisze...

A takie ładne kolorki :( Szkoda :(

Część Mnie pisze...

Ten róż wygląda świetnie!

becomingbeauty pisze...

ajajaj już myslałam, ze jakieś cudneko... a dkatycznie strasznie to wyglada po jakims czasie ;<

Michalina Mielnicka pisze...

Boskie kolory!!! Wielka szkoda, że to na tyle z ich zaletami :(

robaszekk pisze...

Szkoda, że tak fatalnie z ich jakością :( Bo faktycznie są bardzo ładne!

Anna Niezgódka pisze...

na początku wyglądały pięknie,ale faktycznie potem to już masakra

Klaudia Jaroszewska pisze...

śliczne kolory, no oprócz tego fioletowawego, ale nie skusiłabym sie.

Prześlij komentarz

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.