sobota, 14 lutego 2015

Ziaja jestem na tak...



    Kiedyś totalnie nie lubiłam kosmetyków firmy Ziaja, ale od kiedy mam blisko ich stacjonarny sklep stałam się tam częstym goście. Kupuje coraz to nowe kosmetyki, które mile mnie zaskakują. Mają naprawdę przystępną cenę i działają. Zebrałam garstkę produktów do których wracam gdy tylko mi się skończą i o nich dziś kilka słów.


O serii Liście manuka słyszeli już chyba wszyscy. Miałam tonik, żel do mycia twarzy oraz pastę do głębokiego oczyszczania twarzy i to właśnie ona uzależniła mnie od siebie. Ma bardzo przyjemny zapach. Jej cena to coś około 7-9 złotych w zależności gdzie ją kupicie. Występuje w sklepach firmowych Ziaji, aptekach i ostatnio pojawiła się w drogerii Rossmann. Ma konsystencje przypominającą pastę do zębów. Bardzo dobrze oczyszcza, złuszcza naskórek, ale przy tym nie podrażnia skóry. Ja używam jej 2-3 razy w tygodniu i przy regularnym stosowaniu twarz zdecydowanie jest w lepszej kondycji. Buzia staje się miękka, gładka, a pory są mniej widoczne.

Kremową maseczkę odżywczą masło kakaowe poznałam niedawno, ale na dobre zagościła w mojej łazience. Ubolewam tylko nad brakiem dużego opakowania, bo nie lubię tych saszetek. Kosz to jakieś 2-3 złote, ale często są w promocji. Nakładam tą maskę po zrobieniu dobrego peelingu twarzy na jakieś 20 minut po czym pozostałości sklepuję. Twarz jest miękka, natłuszczona i świetnie nawilżona. Zimą moja cera szalej, ale nawet gdy użyję tej maseczki kilka razy w tygodniu nie zapcha mnie.

 Seria liście zielonej oliwki to chyba najnowsze dzieło formy Ziaja. Ja skusiłam się na oliwkową maseczkę kaolinową z cynkiem oczyszczająco-ściągającą. Jej używam kiedy moja skóra się buntuje i pojawiają się jakieś niedoskonałości. Trzymam j ą krócej niż zaleca producent, ponieważ szybko zastyga, a nie chce dodatkowo przesuszać skóry, a czasami po kilku minutach spryskuje twarz wodą. Po zastosowaniu tej maski skóra jest delikatnie ściągnięta, ale nie jest to niemile uczucie. Twarz jest zmatowiona, a pory zmniejszone.

Na koniec mam krem do rąk z serii kozie mleko. Kosztuje około 7-9 złotych. Ma prześliczny zapach, który długo utrzymuje się na dłoniach. Dobrze się wchłania, ale pozostawia efekt nawilżenia. Jedyne "ale" mam do opakowania, bo gdy troszkę poużywamy to ciężko jest go wydobyć z opakowania.


Udostępnij ten wpis

17 komentarzy :

Magdalena pisze...

tą pastę muszę kupić, koniecznie!

Kosmetycznie pisze...

Uwielbiam kosmetyki Ziaji <3 a tą serią liście manuka właśnie testuję :)

Hanulka pisze...

Pasta jest tak zachwalana, ze muszę ją kupić jak gdzieś znajdę :)

Edzia pisze...

Ziaja ma fajne kosmetyki :)
Używałam ich szamponu i odżywki i bardzo dobrze się sprawdzały.
Niedawno dostałam próbkę kremu na dzień i też jestem z niego bardzo zadowolona :)
Mam nadzieję, że uda mi się go gdzieś znaleźć :)

pozdrawiam
http://edzia-photoamator.blogspot.com/

Anna N pisze...

Pasta oczyszczająca też u mnie gości! Mam już drugie opakowanie :)
Pozdrawiam! Odwiedź i mnie czasem :))

Kosmetyczna Obsesja pisze...

Szczególnie dwie nowe serie Ziaji przypadły mi do gustu :).

Malinka M. pisze...

Ja tez lubie Ziaja ,pastę miałam ale kolejny raz się nie skusiłam.Lubię żel do twarzy i maseczki wszelkie dobrze się u mnie spisują:-)
Tego kremu do rąk jeszcze nie miałam:-)

Klaudia Jaroszewska pisze...

Podobają mi się zapachy ziaji, a szczególnie kakaowy (miałam kiedyś krem o tym zapachu i dobrze się sprawował).
O nowej serii myślałam jakiś czas temu, ale w końcu wyszło tak, że nic nie kupiłam ;)

Czekoladowy Kwiatuszek pisze...

Uwielbiam produkty z Zaji
Obserwuje i zapraszam

http://opinia-kwiatuszka.blogspot.com

KosmetykoFanki pisze...

Oliwkową maseczkę miałam i byłam zadowolona :)

Justyna pisze...

Ten krem kozie mleko kiedyś uwielbiałam :-) Chyba do niego wrócę :-)

Maj Lena pisze...

uwielbiam maseczki Ziaja i krem 25+ :)

robaszekk pisze...

Pastę do głębokiego oczyszczania twarzy uwielbiam, a że akurat mi się kończą kosmetyki do mycia twarzy, to pewnie znowu się na nią skuszę!

kate pisze...

Miałam tą maseczkę z serii liście zielonej oliwki i była dobra:)

KamiluŚkaa pisze...

Ta pasta kusi mnie od dłuższego czasu :)

Tested Cosmetics pisze...

Ja mam krem nawilżający z Ziaji - Liście Manuka i jestem zadowolona :)

Część Mnie pisze...

Pastę uwielbiam!

Prześlij komentarz

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.