środa, 11 marca 2015

Essie good to go!


   Od zawsze moim lakierem nawierzchniowym był przypadkowy bezbarwny. Nie przywiązywałam do tego jakiejś większej uwagi. Takie lakiery zwykle szybko gęstniały i nie przedłużały trwałości, a co najgorsze często na paznokciach pojawiały mi się odgniecenia. Po kilku latach regularnego malowania paznokci zdecydowałam się na top coat Essie. Dostępny w sklepie Powerlook.pl



Got to go od Essie ma za zadanie przyśpieszać wysychanie lakierów, nadawać połysk i tworzyć warstwę ochronną na paznokciach oraz utrwalać lakiery. 



Bardzo podoba mi się konsystencje tego produktu. Jest bardzo płynna i nie gęstnieje po czasie. Pędzelek jest cienki dzięki czemu aplikacja jest prosta i dokładna. Top coat faktycznie przyśpiesza wysychanie i od kiedy go używam nie mam problemu z nieestetycznymi odgnieceniami. Paznokcie są bardzo błyszczące. Lakiery nie odpryskują tak szybko. Jedynie te z Paese i Bell nie współpracują i już następnego dnia odchodzą płatami. Natomiast jeśli chodzi o lakiery z Essie, Golden Rose, L`oreal czy Rimmel sprawdzają się genialnie i faktycznie dłużej utrzymują na moich paznokciach. 








Udostępnij ten wpis

21 komentarzy :

Modna Dziewczyna pisze...

Ja go mam i bardzo lubie.

pedzlarnia pisze...

Ja mam z inglota i świetnie sie sprawdza, bardzo przedłuża trwałość lakieru. Aktualnie mam lakier już półtora tygodnia - oprócz odrostu to reszta nieruszona ;)

Magdalena pisze...

Ja nie uzywam top coatow, ale tego moze sprobuje!

Cherrr pisze...

Ja nie umiem żyć bez Seche Vite, ale nad Essie good to go też się zastanawiałam, chciałabym je porównać. :) dobry top coat to moim zdaniem niezbędnik

Kosmetycznie pisze...

Ja go mam i bardzo mi się sprawdza! Jest niesamowicie wydajny :) Co to za złoty lakier masz na paznokciach?

Hanulka pisze...

Ja jestem wierna Seche Vite :)

Angela pisze...

To z kolekcji limitowanej Lovely Snowy Dust numer 1. On jest piaskowy, ja tego nie lubię, więc nakładam an niego top i wtedy jest świetny :)

Angela pisze...

Seche Vite z checią kiedyś również spróbuję :)

KosmetykoFanki pisze...

Muszę go koniecznie przetestować :)

Anonimowy pisze...

Piękny ten złoty lakier <3

Rarity pisze...

ja na razie używam z sally hansen i nie wiem czy chcę jakiś inny, bo sally jest idealna!

KOSMETASIA pisze...

muszę się w końcu skusić ;P

Paznokciowe Lovee. pisze...

długo nad nim rozmyślalam, jednak ze względu na atrakcyjną cennę Sally Hansen oraz Seche zdecydowalam sie zakup Essie odlożyc w czasie. Ale wrócę jeszcze po niego, zdecydowanie! ;)
Piekne paznokcie <3

xvxMała - pisze...

Muszę go kiedyś przetestować :) Piękne pazórki masz :)

Kasia Szewczyk pisze...

Pierwszy raz go widzę ;]

Science Woman pisze...

jeszcze nie miałam okazji go używać - na razie mam miniaturkę poshe i jestem zachwycona!

Beat The Boredom pisze...

Na razie testuję winylowe lakiery, ale jeśli się nie sprawdzą, spróbuję Essie. :)

Klaudia pisze...

Piękne paznokcie <3

Beata Orlańska pisze...

Muszę go sobie zakupić, bo też używam zawsze bezbarwnego lakieru :)

Chocolate&Chocolate pisze...

Niestety nie polubiłam się z lakierami Essie :P są mega nietrwałe :P

Klaudia Jaroszewska pisze...

ja nie używam przyspieszaczy. Zawsze, jak pomaluje paznokcie, staram się robić coś takiego, żeby ich nie zniszczyć przed wyschnięciem, np. czytam :)

Prześlij komentarz

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.