Rimmel rain rain go away...


  Wiosenna kolekcja lakierów Rimmel to moje wielkie odkrycie i miłość od pierwszego pomalowania paznokci. Cała seria podoba mi się niesamowicie. Pokazywałam Wam już niebieskie cudo czuli Bestival blue, a dziś pora na Rain rain go away.



Rain rain go away to nude z domieszką szarości. Do pełnego krycia potrzebowałam dwóch warstw. Lakier bardzo dobrze rozprowadza się, nie smuży i dosyć szybko wysycha. Bardzo dobrze utrzymuje się na paznokciach. Po czterech dniach nie widać żadnych uszkodzenie, a zmyłam go tylko dlatego, że chciałam spróbować innego koloru.



Udostępnij ten post