niedziela, 15 marca 2015

Trzy kroki to pięknych rzęs...czyli moja ulubiona trójca rzęsowa!


   Tuszowanie rzęs to dla mnie najgorsza czynność w makijażu. Nie lubię tego robić i zawsze zostawiam to na koniec. Mimo, że maluję się od kilku lat regularnie dzióbie się w oczy. Są dnie, że nawet mój ulubiony tusz nie trzyma się rzęs, albo kicham gdy jeszcze nie wysechł i wszytko obija się i rozmazuje.

Moim dużym problemem jest ułożenie rzęs, a właściwie to, że rosną w dół i praktycznie żadem tusz nie umie ich unieść, a jeśli już się uda to efekt znika po kilku minutach. Ostatnio jednak znalazłam swoich ulubieńców, którzy codziennie nadają moim rzęsom efekt na jakim mi zależy.



Pierwszym krokiem jest zalotka. Moją kupiłam w Rossmannie za jakieś 14 złotych. Jest to zalotka firmy Elite Models. Bardzo dobrze podkręca rzęsy i jestem z niej bardzo zadowolona.



Drugim krokiem jest baza pod tusz. Ja używam tej z Essence, która kosztuje 11 złotych. Pogrubia rzęsy i delikatnie je wydłuża.



Krokiem trzecim jest maskara. Moim totalnym ulubieńcem stała się ta z Miss Spoty czyli Studio Lash. Kosztuje około 14 złotych. Bardzo ładnie wydłuża o pogrubia rzęsy. Przez wiele godzin podtrzymuje efekt podkręcenia jaki uzyskuje zalotką. Nie osypuje się w ciągu dnia i jest naprawdę trwała. Zazwyczaj nakładam jedną warstwę przy czym na koniec podwójnie skupiam się na samych końcach rzęs.



I tak wygląda moje tuszowanie rzęs. Od kilku tygodni stosowania tych trzech produktów nawet polubiłam tą czynność i mam wrażenie, że rzęsy same się maluję, a ja im jedynie odrobinę pomagam :)




Udostępnij ten wpis

26 komentarzy :

Ewelina Dobosz pisze...

O super! :) Ja mam zalotkę z Elfa i bardzo lubię, ten tusz muszę kupić jak będę w Pl :) Piękna jak zawsze :*

pirelka pisze...

Zalotki nie uzywam, ale bazę pod tusz i tusz owszem ;)

Klaudia pisze...

Piękna jesteś! Muszę kupić ten tusz oj muszę :D

Modna Dziewczyna pisze...

Super efekt! Pięknie masz oczy :)

Pink Lipstick pisze...

nigdy nie miałam tego tuszu :))

Beata Orlańska pisze...

Jesteś prześliczna :) Ja nie używam zalotki, ale muszę spróbować, bo moje rzęy tez opadają w dół :/

Hanulka pisze...

Kupiłam ten tusz w zeszłym tygodniu i jeszcze czeka aż skonczę ten którego używam teraz. Pięknie wyglądasz!

asiablog.pl pisze...

Boję się zalotek :)

Kosmetyczne Pudełko pisze...

Ja jakoś się boję zalotek ^^ Muszę się rozejrzeć za tą bazą, od siebie mogę polecić odżywkę z Eveline ( biało-zieloną) - stanowi świetną bazę pod maskarę :)

Kasia Szewczyk pisze...

U mnie zalotka to podstawa, ale z chęcią skusze się na ten tusz oraz bazę ;]

scarlet23 pisze...

nigdy w zyciu nie uzywałam zalotki:)

Wdowa Po Stalinie pisze...

nie potrafię posługiwać się zalotką, mam wrażenie, że zaraz wsadzę ją sobie w oko ;)

Science Woman pisze...

ja mam zalotkę no name - jest dość stara i wysłużona, napis się starł, a ja nie pamiętam co to za marka:)

becomingbeauty pisze...

co to za pomadka ze zdjęcia ;o!? jest cudowna ;)

Chocolate&Chocolate pisze...

Piękne oczy :) Muszę kupić tę bazę z Essence :)

xvxMała - pisze...

Ja też nie wyobrażam sobie moich rzęs bez zalotki :) Daje piękny efekt :)

Magdalen pisze...

Ja używam niebieskiej bazy pod tusz firmy Revitalash i muszę napisać, że jest cudowna!

Klaudia Jaroszewska pisze...

na szczęście nigdy nie miałam z tym problemu. po mamie mam ładnie zawinięte rzęsy, ale moja kuzynka ma takie jak ty i też się męczy z tym :)

Rarity pisze...

Ja nie używam załogi, ale za to kocham bazy! Uwielbiam taka z eveline z olejkiem arganowym :)

Angela pisze...

Dziękuję :*

Angela pisze...

dzięki :)

Angela pisze...

Sprobuję :)

Angela pisze...

Kusiła mnie kiedyś, al ta cena :/

Angela pisze...

To konturówka Contour Edition z Bourjois odcień 06 tylko nałożona na grubą warstwę wazeliny :)

Maddielook pisze...

Jej, śliczne masz oczy! Następnym razem przy zakupie maskary na pewno sięgnę po tą, bazę chyba też wypróbuję :)

maddieloook.blogspot.com

Blog Greatdee pisze...

Mam ten tusz, kupiłam jak Hania Digitalgirl go polecała, ale na moich rzęsach nic nie robi..

Prześlij komentarz

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.