Beach girl od Got2b czyli sposób na fale...


 Jakiś czas temu dosyć mocno skrytykowałam kultowy produkt Toni & Guy Sea Salt Texturising Spray. Nie robił on zupełnie nic z moimi włosami, do tego mocno je sklejał i był bardzo niewydajny. Po nim powiedziałam, że nigdy więcej nie chce soli morskiej w sprayu, bo ona na moje włosy nie działa. Kilka tygodni temu zdanie zmieniłam i w promocji kupiłam beach girl z got2b. Po pierwszej aplikacji totalnie się zniechęciłam, bo na włosach mimo mojego wysiłku nie powstało nic. Dopiero jakiś tydzień temu kiedy odkopałam ten spray i spróbowałam jeszcze raz zakochałam się!



Używam go po myciu włosów na lekko wilgotne, spryskuje i ugniatam, ugniatam i ugniatam. Zarówno kiedy później delikatnie podsuszam je suszarką jak i nie, na moim włosach wychodzą delikatne fale.

Próbowałam robić koka na noc, ale tym sposobem uzyskiwałam lwa, a nie loki. Pozostanę wiec przy spryskaniu i ugnieceniu włosów. 






Jestem totalnie na tak jeżeli chodzi o ten produkt. Nadaje tekstury włosom, efekt utrzymuje się długo. Do tego nie skleja włosów i jest wydajny.

Udostępnij ten post