niedziela, 31 maja 2015

Małe niepozorne, a jakie skuteczne! Słów kilka o Brushegg


  Od niedawna na stronie Kosmetykomania.pl możemy znaleźć Brushegg czyli niepozorne, małe silikonowe jajeczko, które pomoże nam umyć pędzle. Początkowo byłam dosyć sceptycznie nastawiona. Zresztą ja lubię myć swoje pędzle, nie sprawia mi to problemu, więc taki gadżet wydawał mi się zbędny. Staram się czyścić je dwa razy w tygodniu, a nawet częściej, ponieważ lubię sięgam po czystym pędzle. Jednak gdy już wzięłam Brushegg do ręki to nie chciałam go oddam.


Jajeczko przychodzi do nas wraz z instrukcją obsługi. Do wyboru mamy dwa warianty kolorowe czyli różowy oraz miętowy.


Pędzle brudne:




Pędzle czyste!



Zgodnie z instrukcją zaczynam od nałożenia jajeczka na palec wskazujący i środkowy! Jest wygodne, nie spada, trzyma się stabilnie!
Nakładam niewielka ilość szamponu, którym myje pędzle.
Moczę pędzel.
I działam!
Brushegg radzi sobie nawet z bardzo brudnymi pędzlami. Te, które wyglądają jakby już nic nie było im w stanie pomóc po chwili, bez wysiłku są jak nowe!

Jajeczko nie szarpie włosia pędzli, nie wyrywa ich. Widoczne na nim wypustki bardzo dobrze i dokładnie myją wszystkie włoski.

Ja jestem totalnie zakochana w Brushegg. Nie spodziewałam się, że aż tak polubie to różowe jajeczko. Mycie pędzli jest szybsze i o wiele dokładniejsze. Mile zaskoczyła mnie jakość tego jajeczka, bo jest wykonane z bardzo solidnego silikonu i mam wrażenie, że nic nie jest w stanie go zniszczyć. 

Brushegg możecie znaleźć na stronie Kosmetykomania.pl tutaj. Obecnie jest na nie promocja i kosztuje niecałe 30 złotych. 
Udostępnij ten wpis

21 komentarzy :

Klaudia Jaroszewska pisze...

Fajne :) ja myje pędzle raz na miesiąc bo częściej mi się nie chce :)

Magdalena pisze...

Czyli musze jej mieć!

kalina pisze...

Podoba mi się! Skuszę się na nie przy większych zakupach :)

Modna Dziewczyna pisze...

Podoba mi się! Akurat ja nie lubie mycia pędzli, więc przyjemnością się w to jajeczko zaopatrze, bo czasami domyć pędzli nie mogę :/

Klaudia pisze...

Wiele osób chwali, wiec aż zachciało mi się je mieć, ale w miętowej wersji, bo pasowałoby mi do łazienki :D

Beata Orlańska pisze...

Muszę przyznać, że mnie zainteresowałaś!

Chocolate&Chocolate pisze...

Widać, że bardzo przydatne to jajeczko ;)

Kinga Bylina pisze...

Chciałabym tak zestawik :)

Werka.ka pisze...

Fajne , takie niepozorne a tu proszę jakie pomocne :)

Wdowa Po Stalinie pisze...

osobiście uważam, że to niepotrzebny gadżet ;) ja sobie pędzelkami trę o palce i działa tak samo :D

Arleta S pisze...

Bardzo przydatny gadżet :)

lacquer-maniacs pisze...

Interesujące, aczkolwiek pewnie musiałabym wypróbować sama, aby stwierdzić, że to takie super. Póki co to jakoś mnie ten gadżet nie przekonuje :)

Adrianna K pisze...

wydaje się być fajnym gadżetem

Panna Michalina pisze...

Gadżet idealny :)

Beautyfieldss pisze...

Juz dawno mialam na nie ochote !

Szczurzyczka.pl pisze...

Ja do mycia pędzli używam podkładki pod mydło! Też ma wypustki i super czyści. ;)

Anonimowy pisze...

Ja używam rekawiczki do masażu, ale jakoś nie radzi sobie z podkładami. Koniecznie muszę wrzucić do koszyka przy najbliższym zamówieniu!

Aleksandra Francikowski pisze...

Ciekawy gadżet! Z tego co słyszałam, to wiele osób poleca rękawicę do masażu z Rossmann'a do czyszczenia pędzli :)

Paulina Sienia pisze...

Ooo super gadżet :D Pędzle po moich eksperymentach artystycznych nie raz są ciężkie do doczyszczenia ;P

Anita K pisze...

Świetny gadżet :D Wygląda super !

Maddielook pisze...

Przydałoby się do moich pędzli :P
maddieloook.blogspot.com

Prześlij komentarz

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.