sobota, 4 lipca 2015

Nawilżenie czy matowienie czyli o dwóch kremach Barwa Siarkowa Moc


  Jakiś czas temu pokazywałam Wam nowości firmy Barwa jakie zaczęłam testować. Zdecydowałam się na serię Siarkową. ponieważ moja cera w tamtym czasie miała zły czas. Na pierwszy ogień pójdą kremy do twarzy, które używałam na zmiamianę, ale jeden z nich polubiłam znacznie bardziej.



Krem nawilżający to zdecydowanie mój ulubiony.  Ma bardzo ładny, świeży zapach. Śmiało mogę powiedzieć, że najlepszy krem na dzień jaki miałam. Ma bardzo lekką konsystencje, bardzo szybko się wchłania. Idealnie sprawdza się pod makijaż Skóra jest nawilżona i gładka.

Zauważyłam także, że na moje skórze coraz zadziej pojawiają się niedoskonałości. 


Krem matujący ma nieco bardziej treściwą konsystencje. Potrzebuje więcej czasu aby całkowicie się wchłonąć przez co nie z każdym podkładem dobrze współpracuje. Skóra po jego zastosowaniu jest gładka, matowa, ale na krótko. Świecenie pojawią się już po 2-3 godzinach, dlatego nie jestem z niego do końca zadowolona.


Używam go, bo jest całkiem przyjemny, ale nie do końca spełnia obietnice producenta. 




Udostępnij ten wpis

19 komentarzy :

Kinga Bylina pisze...

Ja uwielbiam krem matujący, u mnie spisał się świetnie ;)

Okiem Pozytywnej28 pisze...

Zaciekawił mnie ten nawilżający krem, może się na niego skuszę ;)

Klaudia pisze...

Mialam ten matujący i był świetny na lato, ale nie matował :)

Beata Orlańska pisze...

Mają ładne opakowania! nawilżajacy muszę spróbować

Modna Dziewczyna pisze...

Nie znam tej serii :)

kalina pisze...

Proste i ładne opakowania. Lubię ten matujący!

Magdalena pisze...

Lubie to mydło siarkowe!

Paula G. pisze...

Uzywam kremu matujacego i jestem z niego bardzo zadowolona !
http://paulisiowe-love.blogspot.com

Łukasz Bier pisze...

niestety ja jestem uczulony na siarkę

Kosmetyczne Pudełko pisze...

Miałam tę nawilżającą wersję, nawet o niej pisałam. Uważam, że to świetny krem w dobrej cenie, na pewno do niego wrócę.

Emilia Ciechańska pisze...

Chętnie wypróbuję ten nawilżający ;)

Kaprysek pisze...

Wersja matująca dla mnie jest rewelacyjna na lato ;)

Wdowa Po Stalinie pisze...

dla mnie matujący jest niezastąpiony ♥

Klaudia Jaroszewska pisze...

wybrałabym ten pierwszy :)

Beat The Boredom pisze...

Kiedyś katowałam moją skórę mydłem i kremem siarkowym, aż wyschła mi na wiór i dopiero po latach udało mi się ją doprowadzić do porządku pod względem nawilżenia, choć efekty są mimo to opłakane, bo w wieku 22 lat dostałam pierwsze zmarszczki. Dlatego nie ufam już tym żadnym kremom matującym, ale ten nawilżający - czemu nie? :))

Marta Ostr - pielęgnacja zawsze spoko! pisze...

Jestem ciekawa, jakby u mnie się spisał nawilżający. Mam suchą skórę. A bardzo lubię maseczkę i peeling od Barwy :)

Magda Gontarz pisze...

kremu matującego używam non stop, choć od jakiegoś czasu mam jeszcze chęć wypróbować wersje nawilżającą.

esPe pisze...

Nie używałam jeszcze tych kremów, ale wydają się być ciekawe :)

Wnętrze Kosmetyczki pisze...

Słyszałam dobre opinie na temat pierwszego kremu, więc może wkrótce się skuszę :)

Prześlij komentarz

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.