poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Color Tatoo Maybelline nowe kolory...moja nowa miłość!


 Nigdy nie zachwycałam się sławnymi cieniami Color Tatoo od Maybelline. Widywałam je często, ale jakoś nie przemawiały do mnie mimo, że cienie kremowe bardzo lubię i często używam. Kiedy z każdej możliwej strony dochodziły mnie słuchy, że pojawią się nowe matowe kolory nadal byłam niewzruszona. Wymacałam je w sklepie po czym przeszłam obojętnie. Później pojawił się konkurs u Marysi Baszak, spróbowałam swoich sił, wygrałam i dziś dostałam przesyłkę. Po pierwszym spotkaniu z nowymi cieniami jestem totalnie zakochana! Nie wiem jak mogłam tak długo bronić się przed nimi. Zwłaszcza, że nowe kolory są obłędne!





(cremy beige,vintage plum, creme de rose, creme de nude)

Creme de nude numer 93 to piękny odcień nude z żóltymi tonami. Na skórze wypada roszkę bardziej pudrowo niż w opakowaniu. 

Creme de rose numer 91 to piękny pudrowy róż, który chyba najbardziej mi się podoba.

Vintage plum numer 97 to zgaszony fiolet  z lekką domieszką brązu.

Cremy beige numer 98  czyli piękny jasny beż z lekką satynową poświatą, nie jest do końca matowy.


Do tego utrzymałam także najnowszą maskarę Lash sensation, która zbiera wiele pozytywnych opinii także zobaczymy czy się z nią polubię. Szczoteczkę ma bardzo obiecujacą, taką jak lubię!



















Udostępnij ten wpis

16 komentarzy :

Kosmetyczne Pudełko pisze...

Ładne są, któryś kolorek bym sobie sprawiła, muszę się im tylko bliżej przyjrzeć w drogerii ;)

Łukasz Bier pisze...

luuubię te cienie

Beautyfieldss pisze...

Creme de rose mam i lubię. Dopiero co o nim pisałam u siebie :)
Ja od dawna lubię te cienie, to niesamowicie wygodna opcja na makijaż dzienny :)

Karolina Horsi pisze...

91 najlepszy! Raz już miałam ten cień w koszyku w drogerii i wyjelam, muszę w końcu kupić:)

kosmetyko holiczka pisze...

Ślinię się do nudziaka ;))

BERY pisze...

o jejku musze sobie sprawic ten jasniutki zeby działał tez jako baza :)

Adi Bloguje pisze...

Piękne kolorki :)

GlossyyyGirl pisze...

Świetnie się prezentują te cienie :)

Thank God I'm a Woman - Blog.Greatdee pisze...

Nowe kolory kuszą, ale jakoś nie wiem, poprzednie jakoś mnie nie zachwyciły.

bloGosia pisze...

Mam ten tusz, jest świetny!

Evelinn pisze...

Mam dwa odcienie i nie wykluczam, że pozostałe dwa też do mnie zawitają :)

Iza D pisze...

Oj muszę się chyba zaopatrzyć w chociażby jeden :) no dobra dwa :)

Kinga Bylina pisze...

A ja jeszcze czekam na moją nagrodę i po Twoim poście nie mogę się doczekać :)

Panna Mysia pisze...

Piękne, delikatne kolory :)
A mascarę mam i ją bardzo lubię.

Klaudia Jaroszewska pisze...

naprawdę łądne kolory ;)

Sabina eM pisze...

93 i 91 - genialne :)

Prześlij komentarz

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.