Dobre, tanie, polecane...


   Ostatnio w mojej kosmetyczce znalazłam kilka kosmetyków, które stały się moimi ulubieńcami, są tanie i ogólnie łatwo dostępne, więc pomyślałam, że mogłabym Wam je pokazać. uwielbiam nowości, ale ostatnio nie lubię przepłacać. Znalazłam kilka tanich kosmetyków do których od jakiegoś czasu wracam gdy tylko się skończą.

Puder all about matt z Esseence to moje odkrycie tego roku. To moje trzecie już opakowanie. bardzo dobrze matuje i wykańcza makijaż. Twarz jest wygładzona, zmatowiona, ale nie wygląda sztucznie. Nie zauważyłam aby bieli czy rozjaśniał podkład także nie mam mu nic do zarzucenia

Rozświetlacz hight light z Technic przypomniał mi o sobie niedawno. Bardzo lubię mieszać go z korektorem pod oczy aby rozświetlić ten obszar. Bardzo ładnie wygląda także na kościach policzkowych i na nosie. 



Kredka do brwi Catrice pojawiła się u mnie ponad rok temu. testowałam inne, te droższe także, ale ta jest najlepsza. Nie za miękka, bardzo dobrze rozprowadza się i utrzymuje. Z wypełnia mi się nią brwi i jest to najlepsza kredka jaką miałam.

Pojedynczy cień Makeup Revolution w odcieniu Base! to mój nowy nabytek. Cień jest bardzo miękki, dobrze napigmentowany. Od kiedy go mam niemal codziennie gości na mojej powiece. 

Fiola czyli cień w kremie pokazywałam Wam już w osobnym poście. Kiedy chcę postawić na większy błysk w makijażu zawsze po nią sięgam. Niesamowicie łatwo sie ją nakłada, daje cudowny efekt, który utrzymuje się przez cały dzień. 

Kredka do oczu Makeup Revolution kolor Hypocrisy Vice to mój przypadkowy zakup, bo gdy ją zamawiałam wydawało mi się, ze to konturówka. Piękne podbija kolor moich oczu, dobrze się utrzymuje i bardzo ją lubię gdy nie mam za dużo czasu na makijaż. 



(cień MakeupRevolution, folia MakeupRevolution, kredka do oczu, kredka do brwi catrice)


Szminki z Essence to jedne  z moich pierwszych. Bardzo kremowe, łatwo się ich używa. Są dobrze napigmentowane i całkiem dobrze się utrzymują. Uwielbiam je, zwłaszcza odcień dare to wear.

Konturówki Essence to moje uzależnienie. Bardzo miękkie, idealnie da się nimi wyrysować kształt. je używam ich na całe usta. Bardzo ładnie wyglądają i utrzymują się przez wiele godzin. 

(Konturówki: 11 IN THE NUDE, 12 WISH ME A ROSE,15 HONEY BERRY, szminka DARE TO WEAR)

Udostępnij ten post