Kolorowe kredki....kosmetycznie z Cosmepick...


 Kosmetyki firmy Cosmepick poznałam dosyć niedawno. Ci z Was, którzy śledzą mnie na Instagramie widzieli już nowości jakie się u mnie pojawiły. Na stronie najdziemy zarówno kosmetyki kolorowe jak i pielęgnacyjny. Wybierając kolorówkę wydawało mi się, ze kolory będą znacznie inne. Niestety kiedy produkty juz do mnie przyszły okazały się zupełnie inne. Nie mam pojęcia czy to moja wizja czy zdjęcia na stronie, ale niestety nieco się zwiodłam.



Na pierwszy ogień pójdzie pomadka w kredce. Tutaj zdecydowałam się na odcień numer 3 i wydawało mi się, że będzie to piękne ciemne bordo. W rzeczywistości określiłabym to jako malinową czerwień. Totalnie inaczej go sobie wyobrażałam. Pomadka jest bardzo kremowa, przyjemne rozprowadza się na ustach. Utrzymuje się dobrze, nie mam z tym problemu. Po około 2-3 godzinach kolor jest mniej intensywny, ale mimo to wygląda dobrze. Nie zauważyłam aby pomadka wysuszała usta. Jakościowo jestem bardzo pozytywnie zaskoczona!


Niestety zawiódł mnie kolor, który totalnie mi się nie podoba, zresztą zobaczcie sami jak miał wyglądać.

zdjęcie ze strony*

Następnie mam cień do powiek w kredce. Wybrałam go również ze względu na kolor, bo miał to być cosmic blue. Miałam ochotę używać jej na dolną powiekę. Liczyłam na piękny intensywny niebieski, wpadający w granat. Jest to zupełnie coś innego i tutaj również nie bardzo mi się podoba. Kredka jest miękka, średnio napigmentowana. Nie zastyga, dlatego z trwałością jest u niej różnie. Na dolnej powiece utrzymuje się kilka godzin, ale niestety lubi się rozmazywać. Natomiast na linię wodną totalnie nie, ponieważ znika po godzinie.


zdjęcia na stronie*

Kosmetyki znajdziecie na stronie Cosmepick. Jeżeli chodzi o kredkę do polecam, ale uważajcie na kolory, bo sama po sobie wiem, że znacznie odbiegają od tego co jest an stronie. Jeżeli chodzi o cień do powiek w kredce to nie polecam. Nie wiem jak inne odcienie, ale jakoś ta kredka mi nie leży.



Udostępnij ten post