Liquid Camouflage czyli nowy kryjący korektor Catrice!


  Kremowy kamuflaż Catrice to jeden z najpopularniejszych kosmetyków tej firmy. Przez wielu kochany, sama zawsze muszę mieć go w swojej kosmetyczce. Nic nie potrafi tak dobrze kryć jak on. Od września obok małego okrągłego słoiczka z kremową zawartością w szafie Catrice pojawi się płynna wersja kamuflażu. Początkowo była sceptycznie nastawiona, bo skoro już jest ten jeden jedyny, najlepiej kryjący i uwielbiany przez wszystkich, czy coś innego może mu dorównać?

Jak obiecuje nam producent Liquid Camouflage to płynny, mocno kyjący i niezwykle trwały korektor. Możemy stosować go pod oczy, na zaczerwienienia, a także na tatuaże.



Dostępny będzie w dwóch odcieniach. Ten jaśniejszy 010 Porcellain w przeciwieństwie do słoiczkowej wersji jest nieco mniej żółty, ma więcej neutralnych odcieni przez co lekko wpadać w róż. Natomiast 020 Light Beige to nieco ciemniejszy, bardziej zółty odcień, który teraz jest dla mnie idealny.



Korektor ma bardzo przyjemną konsystencje, bardzo ładnie da się z nim pracować, ale trzeba szybko działać, bo w mgnieniu oka zastyga. Dla mnie jest to ogromny plus, ponieważ mam pewność, że zostanie na swoim miejscu przez wiele godzin. Tak też się dzieje. Ma bardzo dobre krycie, nie zostaje w tyle jeżeli chodzi o jego starszego kremowego brata.  Ani jego ani wersji w słoiczku nie nakładam jednak pod oczu, bo dla mnie i tak jest on za ciężki na tą okolicę, zresztą nie mam dużych cieni, wiec krycie nie jest mi potrzebne. 





Jestem bardzo mile zaskoczona i nie ukrywam, że właśnie odkryłam mojego nowego ulubieńca. Przez tą płynną konsystencje, która zastyga na mojej skórze jest nieco trwalszy niż wersja w słoiczku także z pewnością Liquid Camouflage trafia do mojej kosmetyczki.


Z tego co wiem nowa wersja od września będzie dostępna w szafach Catrice. Jego cena to 14,99 zł, ale nie martwcie się wersja w słoiczku nadal zostaje. Jednak polecam spróbować tej nowej.


Udostępnij ten post