Nicole....zapach idealny do torebki!


 Jakiś czas temu w moje ręce wpadł jeden z zapachów Nicole. Powiem szczerze, że bardzo podoba mi się ich idea, perfumy są świetnym rozwiązaniem dla osób, które noszę ze sobą swój ulubiony zapach. Mnie nie raz zdarzyło się targać duże, ciężkie buteleczki z torebce. Nicole w swojej ofercie ma wiele zapachów zarówno kwiatowych, świeżych, zmysłowych zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. 



Zapach wybrałam w ciemno, zdecydowałam się na 110. Z opisu na stronie przypominał mi Euphorię Calvina Kleina. 

Numer 110 to zapach  z gruby świeżych, ma w sobie takie nuty zapachowe jak: bursztyn, lotos, mahoń, kaki, piżmo, orchidea, fiołek, owoc granatu, nuty śmietany.


Mnie osobiście numer 110 nie do końca przypadł do gustu, jest intensywny, dosyć ciężki, ale jakoś nie mój. Natomiast mojej mamie bardzo się spodobał. Wydawało mi się, że nie jest trwały, ale na ubraniach, szalikach czuć go przez kilka dni. Buteleczka jest prosta, ale miła dla oka. Działa bez zarzutu, nic nie wylewa się, dzięki czemu bez problemu możemy zabrać ją do torebki.


Udostępnij ten post