poniedziałek, 7 września 2015

Trzy razy na tak czyli o kosmetykach Freedom


 Kosmetyki Freedom pokazywałam Wam już w poście z nowościami. Były dla mnie totalną zagadką i sama nie wiedziałam czego się spodziewać. Te kosmetyki są tanie, teraz dostępne w większości internetowych drogerii. Przy moim pierwszym zamówieniu skusiłam się na kilka produktów, tak na próbę! Kuszą mnie jeszcze paletki cieni i rozświetlacze, które wyglądają bajecznie! Tym razem skupimy się na tym co mam, co polubiłam i co bardzo dobrze się u mnie sprawdza.




Pierwszym kosmetykiem o którym chcę Wam powiedzieć to pojedynczy cień mono numer 209 z serii nude. Powiem szczerze, że kiedy pierwszy raz go używałam nie byłam zadowolona. Kiedy dałam mu jeszcze jedną szansę i nałożyłam na mokro totalnie się zakochałam. Ma przepiękny kolor, który świetnie pasuje na moich zielonych oczu. Jest dosyć uniwersalny, ma beżowo-brązowe tony. Bardzo dobrze blenduje się z innymi cieniami. Nałożony na mokro nie osypuje się i utrzymuje przez cały dzień.


 (nałożony na mokro/nałożony na sucho)

Kolejnym ulubionym produktem jest róż do policzków w odcieniu Rare czyli dosyć intensywny odcień różu z lekko brzoskwiniowymi tonami. Jest bardzo dobrze napigmentowany, świetnie wygląda na policzkach. Mimo parafiny w składzie nie zapchał mnie, nie powoduje niedoskonałości na mojej twarzy. 



Na koniec zostawiłam Fixing spray czyli utrwalacz do makijażu. Nigdy nie byłam przekonana za tego typu produktami. Jednak kiedy przyszły upały czym ratować się trzeba było. Spray bardzo dobrze scala makijaż i głównie za to go lubię. Jest moim wybawieniem, gdy pojawia się na twarzy efekt pudrowości. Bardzo dobrze utrzymuje makijaż i faktycznie przedłuża trwałość przy czym nie zauważyłam aby wysuszał moją skórę. 





Udostępnij ten wpis

16 komentarzy :

Magdalena pisze...

róż <3 obłędny kolor

kalina pisze...

Mam kilka kosmetyków tej marki i też lubie :))

włosovelove. pisze...

Nie miałam jeszcze nic z Freedom. Kusi mnie kilka rzeczy ;)

Modna Dziewczyna pisze...

róż róż <3 chce go!

Beata Orlańska pisze...

kuszą mnie te kosmetyki!

Klaudia pisze...

Cien juz widziałam gdzieś i chce go bardzo!

Karolina Horsi pisze...

Te pojedyncze cienie mają świetne kolory

Paulina Sienia pisze...

Będę musiała przyjrzeć się tym kosmetykom :D Cień i róż mają piękne kolory!

Iz. pisze...

Wczoraj natrafiłam na produkty tej firmy i czuję się skuszona :)

Łukasz Bier pisze...

piękny róż <3

Magdalen pisze...

A mnie jakoś nie kuszą te kosmetyki, chociaż wyglądają ciekawie.

Polinska pisze...

Róż jest wręcz obłędny! :)

POLINSKA.BLOGSPOT.COM (KLIKNIJ TUTAJ)

Beat The Boredom pisze...

Wow, kolor różu na dłoni jest niesamowity. :O

Kosmetyczne Pudełko pisze...

Zamówiłam dziś sobie jeden cień Freedom, tak na próbę ;)

Makeup by BlueYellowEyes pisze...

Jeszcze nie mam ich kosmetyków. Można wiedzieć co to za pędzelki są na zdjęciach ???

Angela pisze...

To jest zestaw pięciu pędzli z Dresslink, za neicałe 2 dolary (tutaj dokłądny link http://www.dresslink.com/cosmetic-set-eyeshadow-foundation-wood-pro-makeup-brush-tools-p-11079.html ) są jeszcze inne kolory

Prześlij komentarz

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.